Ballada o bąku (wiersz)

wojciu

 

Od pradziadków w całym świecie. Kogo kolka w dupę gniecie. Każdy sobie pierdzi chętnie. Cicho, smutno lub namiętnie. Pierdzą księża, dobrodzieje. Panny, szlachta i złodzieje. Nawet Papież, choć je miernie, Też czasami sobie pierdnie. Pierdzą ludzie na stojąco. Na siedząco i niechcąco. Pierdzą nawet przy kochaniu. By do taktu jak przy graniu. Więc dziewczęta w wieku kwiecie. Pierdzą cicho jak na flecie. A w poważnym wieku damy. Wypierdują całe gamy. Jeden w jadle przebrał miarkę. Bo miał w dupie oliwiarkę. Gdy chciał pierdzieć, dla odmiany. Osrał okna piec i ściany. A jąkała w kącie stoi. Dupę ściska, bo się boi. Chciałby sobie puścić bąka. Lecz w pierdzeniu też się jąka. Tak na całym wielkim świecie. Kogo kolka w dupie gniecie. Każdy sobie pierdzi chętnie. Cicho smutno lub namiętnie.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Maja szawloga
Maja szawloga 5 czerwca 2018, 17:34
To jest glupie
2 061 wyświetleń
przysłano: 28 listopada 2008 (historia)

wojciu

120 Lublin
1 tekst
łudzi budziu


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło