Rozpacz wampirza a la Kochanowski (wiersz)

norem

Magdzie Ka dedykuję, na prośbę Piotra F.

Wielkieś mi pustki
uczyniła, Magdo Ka
w domu moim,
rozbrajając granat w bardzo
ciężkiej zbroi.
Oczami wyobraźni widzę
strzępy Twoje,
wyrwane z zawiasów drzwi
dębowe moje
i dach
co jak piórko uleciał
w przestworze,
gdy się tym granatem
bawiłaś, Niebożę.

Już więcej nie zobaczę
Twojego oblicza,
już dla mnie nie zatańczy
na wietrze spódnica,
już nigdy ci nie sprawdzę
Twego uzębienia,
by wstawić Ci plombę
z atomowego rdzenia.

Na co mi w piwnicach
zbiory krwi niewieściej
i pełne braci wampirzej
Krakowskie Przedmieście.
Na co mi to wszystko,
po co żyć, ma luba
gdy Ciebie nie widzę
ostateczna zguba.
Na co mi to wszystko:
bogactwa, zamczyska,
kiedy Twej postaci
nie zoczę już z bliska
Na co mi kolczyki
wbite w każde miejsce,
kiedy mi ma luba
żyć się wcale nie chce.

Niech w dwa serca Nasze
jesionowy kołek,
wbije z precyzją wielką
stary woźny Bronek,
niech w piwnicy zamkowej
złoży nasze ciała,
by z KRUS-u kontrola
nic do nas nie miała.

Wielkieś mi pustki uczyniła,
Magdo Ka,
więc zjadłem sobie
owoc gra-na-ta.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 16 lutego 2009, 20:58
hmm... a nie była kiedyś taka piosenka, co się stało z Magdą K?
Jacek
Jacek 16 lutego 2009, 21:34
była: ) Najpierw zdaje się perfect,a potem SNL śpiewały...Mi się ta forma podoba: ) Brawo na samym początku za pomysł...ja bym w życiu nie wpadł na pomysł żeby Kochanowskiego i to jeszcze tren w taki sposób wykorzystać ;] z liryki funeralnej Kochanowskiego zrobiłeś coś nowego. Mi się to podoba i cenię sobie zawsze oryginalność. wykonanie tez, jak myślę, nie najgorsze : )
Jaqint
Jaqint 17 lutego 2009, 02:30
Norem, Janek Ci tego nie wybaczy he he. Nawiasem mówiąc, fajnie wyszło, jedynie: twoje - moje, na początku, takie jakieś nieswoje. Może by tak - podwoje, cy cuś? :)
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 17 lutego 2009, 06:29
pomysł znakomity,tylko może by tak inny utwór wybrać?bo tren owy nierozerwalnie kojarzy się z tragedią, prawdziwą ludzką tragedią...
Michał Domagalski
Michał Domagalski 17 lutego 2009, 16:56
A mnie się widzi wykorzystanie tych różnych skojarzeń. No, ubawiłem się.
norem 17 lutego 2009, 17:05
Tragedia tragedią, w tej transkrypcji starałem się przedstawić prawdziwą, wampirzą tragedię, Piotra eF. i Magdy Ka. żyjących w Transylwanii /Rumunia/ :-), Tren Kochanowskiego posłużył mi, jako melodia do przedstawienia owej tragedii. :-), podobnie jak we Współczesnej lokomotywie, gdzie wykorzystałem melodykę z Lokomotywy, Tuwima, by przedstawić życie człowieka w XXi wieku/ patrz pierwszy wiersz umieszczony na Wywrocie/
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 17 lutego 2009, 18:54
: )
Michał Domagalski
Michał Domagalski 17 lutego 2009, 18:55
Ten wydaje mi się bardziej udany.
norem 18 lutego 2009, 13:18
Michał, Twój krótki komentarz, to dla mnie duże wyróżnienie, dzięki. :-)
592 wyświetlenia
przysłano: 16 lutego 2009 (historia)

norem

57 Kraków
24 teksty 136 komentarzy
Żyję, pracuję, mam się dobrze


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło