zielono (wiersz)

Inka

poezją wysokich lotów to to nie jest ale wybaczcie ... musiałam :) ps odtajałam trzepie kurze wietrze głowe i chyba zacznę zaglądać tu częściej :)

pytasz co u mnie
powiośniało
szumi w wariackiej głowie

rosną
       na skroniach
                 zielone
                        włosy 

i chyba nikt nie powie że wiosną
          szaleć
                  nie należy 
więc rwijcie kwiat Panowie   


niczego sobie 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 6 marca 2009, 09:29
to z serii: lekko, ale bez szału.
1) wywalić wielokropki
2) "powiośniało" zdaje się być bardzo ciekawym słowem i tak sobie człowiek myśli, jak je napisze: ale jestem super, wpadłem na coś nowego. tylko to miało nowe jest.
3) cały wydaje mi się przekształceniem wiersza Wierzyńskie [ "zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną" ] i to nie tylko utrzymywanie tekstu w podobnej tonacji
nied
nied 6 marca 2009, 10:50
Mi przeszkadza to:

-> tęskne ku łąkom ślę spojrzenia

-> kochać! kochać bogowie...!

To najbardziej, drażni mnie szyk, który nadaje niepotrzebnego patosu. I oczywiście wielokropki i znaki zapytania.
Inka
Inka 6 marca 2009, 11:20
szczereze średnio mam pomysł... może niech to sobie poleży poczeka i samo z siebie rozwinie ;p przecież to przejaw wiosennej radości a nie szalonego napływu weny ;p spokojnie " szału nie ma" :) pozdrawiam
nied
nied 6 marca 2009, 12:28
pytasz co u mnie
powiośniało szumi w wariackiej
głowie rosną na skroniach zielone

włosy i chyba nikt nie powie
że wiosną szaleć nie należy
więc rwijcie kwiat
Panowie

A tak?? Ale i tak jest lepiej niż wcześniej.

PS. Pozdrów męża i dzieciaki :)
Inka
Inka 6 marca 2009, 13:51
aaaaaaa........ ;p
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 6 marca 2009, 15:59
teraz to mi się podoba: lekko i przyjemnie. forma potwierdza wiosenną treść :)
Inka
Inka 6 marca 2009, 17:13
najważniejsze to mieć wsparcie :* dziękuję :>
Jacek
Jacek 6 marca 2009, 18:15
średnio słabo.

1) Nie rozumiem zapisu. Mam wrażenie, że chodziło tylko o to, żeby było oryginalnie jakoś. U futurystów np widać po co zapis jest wykoślawiony. 'Hymn do maszyny mego ciała' polecam....

2) 'powiośniało
szumi w wariackiej głowie'- przeżute, przememłane.

3) zielone włosy ok w miarę...taki kolor znaczący, ot

4)no ostatnia jest do bani jak dla mnie. Można by to powiesić jako szyld w jakiejś dyskotece ;] sory, tak mi się skojarzyło;p

Nie no ja się tak czepiam, ale całość to jakoś gra. Nie jest to popisowy tekst i nie taki który sie wwierca w głowę i zostaje na zawsze, ale lekki, zwiewny, ot : )

pozdrawiam : )
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 7 marca 2009, 13:03
Nie mierzi, lektura lekka i przyjemna.
776 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2009 (historia)
Inka

Inka

33 Krynica ;p
1 artykuł 33 teksty 93 komentarze

Inne teksty autora

niebo

Inka, wiersz

okruchy

Inka, wiersz

krytycy

Inka, wiersz

niby dom a jednak...

Inka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło