snow can't wait (and I too.) (wiersz)

sími


a.


żyjemy w tym domu jak banda szczurów. obgryzamy wzajemnie swoje ogony, bijemy się
o miejsce w klatce. kto bliżej wody, a kto dalej od słońca. moje miejsce jest pomiędzy nimi.

coś dziwnego dzieje się z moimi palcami. sinieją od środka. na skórze pojawiają się
jedynie plamy na wzór wyrastających z ciężkiej ziemi kwiatów, przedzierających się
przez liczne kamienie, głodne zwierzęta. a człowiek to zwierzę, proszę pana.
gdzie tu doszukiwać się powołań, dusz. to ciało i nic poza tym. ciało należy do pana.
tego też.

jego ciało, moje ciało. co my z tym robimy? co możemy z tym zrobić. tyle ciała.
ciał. całe ciała. całe białe ciała. szorstkie, miękkie, delikatne, kruche. ciałka.
ciałokształt.

twoje miejsce jest pomiędzy nimi. między śniegiem, a kolejnym deszczem.
potrafisz sinieć od wewnątrz?



b.


matka odwija z brązowego papieru wyblakłe strony.
to moje życie, to część mojego wyboru - mówi do syna.
nie jest to mapa do skarbu ukrytego pod drzewem sąsiadów,
ani sekret przekazywany z pokolenia na pokolenie.
czekam - mówi matka i odchyla szarą głowę od nachalnego słońca.
tutaj nawet kwiaty wydają się być przebiegłe. śnieg mógł zaczekać.
myślisz, że można być aż tak naiwnym?




 


niczego sobie– 8 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
bajkonur
bajkonur 20 kwietnia 2009, 22:59
a. jest super. nic dodać nic ująć. to o ciele... ach.
b. jest gorsze co nie znaczy, że złe;]
p 21 kwietnia 2009, 09:33
a mi się b. też bardzo podoba :)

ta dziewczyna mnie zachwyca! :)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 22 kwietnia 2009, 21:38
Bez przecinka przed 'aż'.

Wiersz wywołał fenomenalne uczucia. Oby tak dalej. świetny pomysł z ciałami, coś świeżego wreszcie. Coś, co chce się czytać.
sími 23 kwietnia 2009, 09:31
dzięki ! poprawione ( :
estel
estel 24 kwietnia 2009, 09:42
"moje miejsce jest pomiędzy nimi" - zbyt oczywiste, nawet jak na chęć zapisania pozycji.
zbyt dużo "się"
Zupełnie zbyteczne wprowadzenie "pana".
Tytuł mimo wszystko proponowałabym po polsku, mamy tyle ładnych snów.
Poza tym jest dobrze, ale do zachwycenia mi daleko.
M.
M. 24 kwietnia 2009, 18:06
Mnie się niesamowicie podoba. Ładnie mnie prowadzisz za rączkę przez ten tekst, a to lubię.
Zgodzę się z estelką co do tytułu. Takie przeplatanki mulitjęzykowe mnie nie przekonują.
anastazja
anastazja 3 sierpnia 2009, 00:38
ładnie piszesz, ciekawie o ciałkach.....
751 wyświetleń
przysłano: 20 kwietnia 2009 (historia)

sími

29 Lublin
2 teksty 143 komentarze

Inne teksty autora

sik'ar

sími, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło