dystymia (wiersz)

m.y.s.z.a.


byle dalej od luster
ludzkich oczu
w embriony odosobnienia
tajnie strzeżonej paranoi

rzadko otwieram usta
by połknąć niedowierzanie
regularnie przyjmuję dawki
zobojętnienia

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 27 kwietnia 2009, 10:18
Taki... no niemało banalny.
estel
estel 27 kwietnia 2009, 10:25
Co to są embriony odosobnienia?
Banalnie, zbyt banalnie.
Anityam
Anityam 5 maja 2009, 13:31
dzięki
612 wyświetleń
przysłano: 23 kwietnia 2009 (historia)
Anityam

Anityam

37 Kielce ...oddalenie
8 tekstów 2 prace 32 komentarze
jestem

Inne teksty autora

tartak

m.y.s.z.a. (pogAnka), wiersz

świtanie

pogAnka, wiersz

***

pogAnka, wiersz

roztargnienie

pogAnka, wiersz

akt (pierwszy)

pogAnka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło