Literatura

pocztówka bezzwrotna (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

pierwsze są ostatnimi...

pokochać w człowieku to coś
najgorszego nie można wykluczyć
szczęścia powszedniego daj nam
nieudolnym latawcom panie
przestrzeni nad i pod
tym się podpisz co masz
od nas do usłyszenia

PS
pragnę wierzyć że zachowasz
najlepszego na zakończenie
a może i dzień później

 


wyśmienity 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 18 maja 2009, 06:28
jest tu znawców poezyji do groma,więc mam pytanie:
jak się nazywa rodzaj poezji taki,w którym ostatnie słowo poprzedniego wersu jest równocześnie pierwszym następnego?
balrog 18 maja 2009, 10:14
Ciekawe pytanie chętnie sam się dowiem - bo to o czym piszesz, to enjambement znaczy przerzutnia - a poetyka, salabotoniczna? Ale rodzaj..? Oj chłopie Ty się chyba nudzisz



"pokochać w człowieku to coś
najgorszego nie można wykluczyć
szczęścia powszedniego daj nam
nieudolnym latawcom panie
przestrzeni nad i pod
tym się podpisz co masz
od nas do usłyszenia"

a to - hmm, może jest jedną li tylko przerzutnią załatwioną na cacy rytmiką zazębiającego się tematu ze stwórcą w tle i litanią na modłę wielofunkcyjności słowotoku - zabawa fajna i nietuzinkowa, acz trochę pozbawiona rozbudowy.
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 18 maja 2009, 17:59
a ile pan by chciał zmieścić na pocztówce?:P
balrog 19 maja 2009, 05:24
Wiesz Grześ na pana, to trzeba mieć i wygląd i pieniądze - kojarzysz, srebro na głowie, złoto w kieszeni...
I nie rozmiar słowa, a słowo jest tu miernikiem
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 19 maja 2009, 13:58
starałem się wykorzystac słowa do maksimum:)
Jacek
Jacek 27 maja 2009, 12:25
Ja zastrzeżeń nie mam. Fajna ta forma pocztówki. Pozwolę sobie zauważyć, jak dużo to odczytania samego tekstu wprowadza "PS". W ogóle wszystko, co się pod nim znajduje odczytuję jaka absolutną ozdobę utworu. No i dobre przerzutnie Grzesiu. Szczególnie ta,w którą wplotłeś apostrofę. Dobry to wiersz
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 27 maja 2009, 21:09
Bardzo ciekawy tekst, chociaż latawce wybijają z rytmu. Mimo to da się i przeczytać i znaleźć coś dla siebie.
electricdog
electricdog 27 maja 2009, 21:10
mi się podoba, jak tekst współgra z tytułem. mi to nigdy nie wychodzi :)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 27 maja 2009, 21:13
Co nie? Trzeba umieć. Ale jeszcze nie wiem, jak się nauczyć. Albo inaczej: jak przekazywać tę wiedzę.
Usunięto 1 komentarz
przysłano: 17 maja 2009 (historia)

Inne teksty autora

piosenka stanowczo nieskończona
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca