List do żony (wiersz)

Tomasz Wrona


Ty siedzisz przy kuchennym stole,
Kreślisz wielkie liczby, stawiasz stopnie w kole,
Szeleścisz kartkami popijając kawą,
Tak blisko, nad kuchenną ławą.

Tuż obok, kilometrów tysiąc,
Wyłuskuję zapach, który mógłbym przysiąc
Przyleciał od twoich konwaliowych włosów
A wiatr gra echem twego głosu.

W zamyśleniu pół-rozwartych ust.
Echo, helskich burz echo, cichej fali plusk,
Płatki młodych róż, zwilżone słodką kawą.
Jestem tu, nad kuchenną ławą,

Tuż obok, kilometrów tysiąc.
Białe muszle - Twoje oczy, mogę przysiąc.
Na tej plaży pragnę przysiąc me kochanie
Przy kuchennym stole wyznaniem.


słaby 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
500 wyświetleń
przysłano: 22 września 1999

Tomasz Wrona

49 Mińsk Mazowiecki
21 tekstów

Inne teksty autora

Jest czas jeszcze

Tomasz Wrona, wiersz

Kazimierz Polak

Tomasz Wrona, wiersz

Natalia

Tomasz Wrona, wiersz

List do Kingi

Tomasz Wrona, wiersz

Złoty sznurek

Tomasz Wrona, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło