Rozprawa (wiersz)

Tommy Gun

Satyryk, wszak nie poeta
Ni pies to, ni pseudowydra
Treść razi i forma nie ta
Niech w dupę gryzie go hydra!

Z satyrykiem się zadawać
Nie przystoi wprost poecie
By chichotem nastrój spawać
Szramą łatać zgniłość w kwiecie

Mówić, że manipulują
Ludźmi tężni politycy
Satyrycy przeskakują
Z centrum w prawo do lewicy

Nadwątlone chorągiewki
W konformizmie ślizgu szuje
Jak nie śpiewki, to wylewki
Jeden z drugim trzecich truje

Co innego brać-poeci
Odnalazłszy blasku miejsce
Przewyborni ci esteci
Gdy jest serce – patrzą w serce

Wiedzą, zatem jak potworzyć
Bo nie będą to androny
Treści próbki w formie złożyć
By nikt nie był urażony

To zasługa jest poety
Kulturalny on – nie cham
Satyrykiem zaś, niestety
Pomiatają tu i tam

Satyryk to brzemię znosi
Zdejmując wieszane psy   
Dumo-butą nie unosi
Nie ciśnie parszywej łzy

Satyryk siedzi pokorny
Trzymając na wszystko baczenie
Choć mały i niepozorny
Jedno ma tłumaczenie

Satyryk prym wiedzie w tym
(Sam nie należąc do panów)
Ja, w otoczeniu mym
Wiem ilu mam grafomanów

 


wyśmienity 7 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
popesmokesdope
popesmokesdope 9 pazdziernika 2009, 16:39
Ładnie to sobie pan wykombinował. Jako że poczucie humoru mam, podoba się. Na lepsze dni.
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 10 pazdziernika 2009, 19:32
milczę o formie. ale niech cię ( nie Cię) w dupę grysie hydra, zostanie czule w mojej pamięci.
Aminta Borkowski
Aminta Borkowski 14 pazdziernika 2009, 21:11
:))
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 15 pazdziernika 2009, 10:26
"potworzyć" takie leśmianowsko-dusiołkowe? pamiętam, że kiedyś długo debatowaliśmy nad nim.
przecinki to istne szaleństwo, ale w treści ciekawe.
Kliner Ka.
Kliner Ka. 29 listopada 2009, 18:14
heh, baaaardzo dobre.
born
born 21 stycznia 2010, 01:36
Cóż... ładnie wykoncypowane, gorzej wykonane. Liczyć Ci się nie chciało, akcenty chwieją średniówką niczym chorągiewką. "E pur si muove!" - i tak trzymaj Galileuszu. Kiedyś Cię zrehabilitują... swoją drogą, to ciekawe czy po takiej rehabilitacji przysługuje renta.
614 wyświetleń
przysłano: 8 pazdziernika 2009 (historia)
Tommy Gun

Tommy Gun

43 Londyn/Okonek/Tiumień
1 artykuł 66 tekstów 6 nagrań 302 komentarze
Kolega Fan Kraka, Faworyta, Kompana i Cziełowieka Amfibii

Inne teksty autora

ryba w gazecie

Tommy Gun, wiersz

Epolety w anarchię

Tommy Gun, wiersz

Masarzysta

Tommy Gun, wiersz

Następna bajka o królewnie

Tommy Gun, opowiadanie

Umówki

Tommy Gun, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło