nagość błogosławiona (wiersz)

Aminta Borkowski

ukołyszę twój wzrok proszący

na ustach odcisnę swój świat

znalazłeś mnie przestań się bać

samotność nie mieści się w uścisku

 

nasze ciała zwiadowcy dusz

wysłane by znaleźć drogę

ułożą opowieść jasną

młodym płomykiem wyszeptaną

dobry 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
anastazja
anastazja 17 pazdziernika 2009, 20:16
lubię Twoje wiersze, są takie moje, piękne.
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 18 pazdziernika 2009, 16:13
ładnie, subtelnie. choć osobiście myślę, że samotność się mieśi w uścisku.
Kliner Ka.
Kliner Ka. 18 pazdziernika 2009, 18:11
wiersz spoko i bardzo ładny komentarz anastazji ( ja nie złośliwie ino mnie ubawiło;-)
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 21 pazdziernika 2009, 10:36
bardzo rzucają się w oczy świat, strach, samotność, dusza, droga, opowieść, płomień. jak na krótki tekst - ryzykownie dużo wielkich figur.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 27 pazdziernika 2009, 11:35
twój-swój, się-się -> głównie to mi po tekście pozostało. ja odnoszę wrażenie, że wierszy tego typu, ba! z użyciem takich chwytów, o których napisała Kasia, jest już pełno. nie ma tu niczego, co by go wyróżniło. dlatego jestem na nie.
574 wyświetlenia
przysłano: 17 pazdziernika 2009 (historia)
Aminta Borkowski

Aminta Borkowski

38 z Jerozolimy
22 teksty 92 komentarze
chciałam napisać "wolna jak ptak", ale....

Inne teksty autora

pępowina - podwójne widzenie

Aminta Borkowski, wiersz

dawno

Aminta Borkowski, wiersz

tylko z linkiem

Aminta Borkowski, wiersz

list piąty

Aminta Borkowski, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło