kasztany zawstydzone (wiersz)

Aminta Borkowski

zdobądź mnie w biały dzień

wybierz słoneczną łąkę w parku

zrób mi bałwana z suchych liści

pokaż język pukającym się w głowę

 

okłamywali nas przez tyle lat

a to jesienią wszystko budzi się do życia

czerwień chmury i nasza niecierpliwość

i ten pan z depresją gwiżdżący na wiewiórkę

 

żałosne byle do wiosny

to teraz czuję motylki pod żebrem

i w nosie mam krokusy przebiśniegi

na ustach smak twojego kocham

dobry+ 7 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kliner Ka.
Kliner Ka. 21 pazdziernika 2009, 12:56
podoba się.
Kliner Ka.
Kliner Ka. 21 pazdziernika 2009, 12:57
w sumie bardzo uroczy-tak bym skomentował.:-)
latarnik słowa
latarnik słowa 21 pazdziernika 2009, 14:27
miło. niestety takiej jesieni nie widać, a chciało by się
Johannes Tussilago
Johannes Tussilago 21 pazdziernika 2009, 17:13
"i w nosie mam krokusy przebiśniegi" - dobrze, że nie podbiały ;) (tak tylko mówię)

"zrób mi bałwana z suchych liści" - to zabieram sobie; przeurocze.

"okłamywali nas przez tyle lat
a to jesienią wszystko budzi się do życia" - ależ wieloznaczne i piękne... takie dające nadzieję.

Całość bardzo ładna; chciałoby się rzec - kobieco subtelna. Pozdrawiam jesiennie.
Aminta Borkowski
Aminta Borkowski 21 pazdziernika 2009, 18:31
:))
anastazja
anastazja 23 pazdziernika 2009, 20:16
Ja też zabieram bałwana z suchych liści ! cudo !!! Aminta jesteś boska, buziaczki. I dzięki za awatar.
Rita 25 pazdziernika 2009, 22:55
wzruszające i śliczne.
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 27 pazdziernika 2009, 17:23
i ten pan z depresją gwiżdżący na wiewiórkę - w Twoich tekstach zawsze zaskakuje pomysł. zestawiania mocne i czułe.
624 wyświetlenia
przysłano: 21 pazdziernika 2009 (historia)
Aminta Borkowski

Aminta Borkowski

38 z Jerozolimy
22 teksty 92 komentarze
chciałam napisać "wolna jak ptak", ale....

Inne teksty autora

pępowina - podwójne widzenie

Aminta Borkowski, wiersz

dawno

Aminta Borkowski, wiersz

tylko z linkiem

Aminta Borkowski, wiersz

list piąty

Aminta Borkowski, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło