naprawdę niesprawiedliwy świat (wiersz)

duke

otwieram oczy
full HD
naprawdę niesprawiedliwy świat
widzę
i opisuję przez pryzmat okien
i szmat na kształt firanek

mówię dzień dobry
z przyzwyczajenia
pije kawę palę papierosa
czekam

przy zamkniętych drzwiach lepiej mi to wychodzi

w końcu wychodzę
w końcu albo dopiero
w końcu
bo w końcu wcześniej wstałem
jak zwykle

niepotrzebnie niepotrzebny idę
tymi alejkami zakrętami brukami
co zawsze mnie widzą
i im bardziej mnie widzą
tym bardziej próbują mnie zobaczyć

a potem łapią

łapią mnie za kołnierz czy kaptur
pod postacią pijaczka
lub też indywidualisty jednego z drugim
naznaczonego subkulturą

chociaż ten kloszard jest większy
indywidualista

przechodzę wrzucam trzy grosze
wdowie
co zbiera na mleko dla dziecka i fajki
dla swoich płuc na pocieszenie

czasami myślę że nic mnie już nie zdziwi
chociaż ciągle coś mnie dziwi ogromnie
i im bardziej wiem że naprawdę nic mnie nie zadziwi
coś dziwi mnie bardziej niż to coś co poprzednio

zdziwiło mnie życie
choć takie melancholiczne
telepiące się z jednej na drugą
niezdecydowaniem

zgasiłem za sobą wszystkie wypalone papierosy
na niesprawiedliwym życiu
jak ten pociąg
wypchany umysłami
pragnącymi dymu chaosu

przestarałem się dziś
już teraz nie chcę idę spać
jestem zmęczony

naprawdę 
nie widzę niesprawiedliwy świat
ze dwa cale ewentualnie
zamyka oczy


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 3 listopada 2009, 19:31
zapraszamy do zabawy www.wywrota.pl/forum/topic/14805
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 4 listopada 2009, 11:47
dla mnie zdecydowanie zbyt wiele. pod koniec szczególnie. materiał na więcej tekstów. a myśl i pomysł na powtórzenie i poruszanie się wokół ważnego słowa - ciekawa. byle nie przedobrzyć...
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 4 listopada 2009, 12:04
nikt nie obiecywał, że będzie sprawiedliwie.
tekst do mnie trafia. spostrzegawczość i wrażliwość w postrzeganiu świata ukryta za dużą ilością papierosowego dymu.
"lub też indywidualisty jednego z drugim
naznaczonego subkulturą

chociaż ten kloszard jest większy
indywidualista" - świetne!
fisza:) 4 listopada 2009, 14:30
Zgadzam się z Kasią że trochę tego za dużo. Ale ogólnie ciekawe.
479 wyświetleń
przysłano: 3 listopada 2009 (historia)

Raoul Duke

28 skądinąd
40 tekstów 14 komentarzy

Inne teksty autora

presja

Raoul Duke, wiersz

przyszli po mnie do mnie (?)

Raoul Duke, wiersz

kiedy wchodzę

Raoul Duke, wiersz

dzień matki

Raoul Duke, wiersz

niebo bez chmur

Raoul Duke, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło