Jutro zrobię coś inaczej (wiersz)

Theodave

Jutro zrobię coś inaczej

i zwyczajnie się nie zbudzę,

będę leżał jak zabity

z oczyma jak martwi ludzie.

 

I nie będę reagował,

ani nawet nie odetchnę,

będę wciąż o tobie myślał,

martwy chociaż żywy będę.

 

Wyraz twarzy się nie zmieni,

nie uchylę nawet powiek,

mimo pędzącego czasu,

mimo setek myśli w głowie,

będę ściskał i całował

obraz twój tuż przed oczyma

ciało swe pod kołdrę schowam

będę zimny jak maszyna.

 

I pokocham stan bezruchu,

w którym zawsze jesteś obok,

nigdy nie otworzę oczu,

już na zawsze będę z tobą.


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 19 listopada 2009, 21:50
czołem:) w porównaniu z niektórymi poprzednimi - np "histaoria drugiego okręgu" lub "a teraz porozmawiajmy szczerze", ten jakoś nie zachwyca szczerze mówiąć. nie wnosi nic świeżego. w ostatniej strofie te "nigdy" i "zawsze" brzmią jakoś mało autentycznie.
Theodave
Theodave 19 listopada 2009, 22:39
A tamte zachwycały? Bo jakoś zachwytu nigdy nie zauważyłem:D
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 21 listopada 2009, 15:16
słuszna uwaga:) ale przynajmniej zatrzymywaly.
427 wyświetleń
przysłano: 18 listopada 2009 (historia)
Theodave

Theodave

29 Toruń
26 tekstów 37 komentarzy

Inne teksty autora

Udawanie

Theodave, wiersz

Starówka

Theodave, wiersz

Zimny bal

Theodave, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło