Literatura

po sklejanym (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

mamie

 

wybacz nam mamo że zostałem

panem chochołem nad ogrodem

codziennie znosisz moją karę

a ja wciąż czekam na nagrodę

 

za rannej róży czułą smukłość

za moje z gruszą obcowanie

za to co niby się potłukło

gdy krzyż na drogę kij na ramię

 

gdy wszystkie branki jak Pinokio

bo zdrady miały długie nosy

więc nie umiały ze mną moknąć

a ja nie chciałem o nic prosić

 

jakoś udało się nagrzeszyć

tyle o ile można skleić

będziemy dziećmi naszych dzieci

kiedy dorosną wbrew nadziei

 

 

 


wyśmienity– 5 głosów
2 osoby ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Karol Dejman
Karol Dejman 16 grudnia 2009, 18:38
Pod obydwoma wierszami z tej "serii" podałem wyczerpujące wyjaśnienie. Wierz mi, nie łatwo jet ukryć dwa teksty w jednym, ale taka jest istotnie ich forma - to nie zlepek przypadkowych słów, chociaż czasami trzeba uciekać się do sięgania po bardzo odległe synonimy i metafory. Więc gdybyś przynajmniej zadał sobie trud i spróbował coś z nich wyłuskać, byłbym wdzięczny...

literatura.wywrota.pl/26869_arsen_orlov_sekrety_po…
literatura.wywrota.pl/26944_arsen_orlov_zawsze_gdy…
Karol Dejman
Karol Dejman 16 grudnia 2009, 18:40
A wiersz mi się podoba.
" za to co niby się potłukło
gdy krzyż na drogę kij na ramię"
Miód w uszach.
Dominika Ciechanowicz
Dominika Ciechanowicz 19 grudnia 2009, 18:29
bardzo, bardzo.
"będziemy dziećmi naszych dzieci
kiedy dorosną wbrew nadziei"
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 21 grudnia 2009, 00:39
kilka razy podchodzę do tekstu i mam problem. bo nie lubię czytać z zaciśniętym gardłem. a tu czytam za każdym razem o mojej mamie. znoszenie - cierpliwość ale i władza zniesienia stanu rzeczy. kara/nagroda - zależy od punktu siedzenia. mój wyjazd jest moją nagrodą a dla niej karą/bólem. szczególnie: (...)"a ja nie chciałem o nic prosić". klejenie potłuczonego. działa ale widać rysy. i ta powtarzalność upiornie naturalna.
saszka
saszka 28 grudnia 2009, 11:21
ulubiam...
przysłano: 16 grudnia 2009 (historia)

Inne teksty autora

piosenka nie do końca świata
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
epitafium dla niewątpliwych
Grzesiek z nick-ąd
makatka niedobra na wszystko
Grzesiek z nick-ąd
litania kolorowa
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca