Literatura

na skróty z listów do Piera (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

spieszę ci donieść że żyć trzeba

i nie od biedy nie do bani

ty się o wiersze możesz nie bać

a ja się muszę nmi mamić

 

jak kulawego noszę ślepy

tobie na górze bliżej nieba

więc się o pieniądz możesz nie bić

jakoś zarobię na łyk chleba

 

na kilka fajek może więcej

na czekoladę lub batona

ty coś napiszesz i jest szczęście

ja przecież jakoś noc pokonam

 

i chociaż śmierć się na nas jeży

pomiędzy żebra wtyka nocha

ty już nie musisz we mnie wierzyć

a ja cię ciągle mogę kochać


niczego sobie+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 22 grudnia 2009, 00:30
literówka w pierwszym wersie?!
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 22 grudnia 2009, 09:57
niestety tak:)
Kliner Ka.
Kliner Ka. 22 grudnia 2009, 17:13
dobry tekst, wartościowy.
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 24 grudnia 2009, 14:04
podsumowanie każdej myśli - czujne i czułe. koniec zupełnie rozbraja.
saszka
saszka 28 grudnia 2009, 11:19
" ty już nie musisz we mnie wierzyć
a ja cię ciągle mogę kochać" świetne !
Z reguły nie lubię wierszy rymowanych, ale zaglądając tutaj czuję, że są wyjątki :))
przysłano: 21 grudnia 2009 (historia)

Inne teksty autora

piosenka na bezdechu
Grzesiek z nick-ąd
krótki wiersz do poprawki
Grzesiek z nick-ąd
wiersz dojrzewający
Grzesiek z nick-ąd
continuum
Grzesiek z nick-ąd
continuum
Grzesiek z nick-ąd
kolorowy
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca