bierz (wiersz)

Aminta Borkowski

nie masz kota więc masz plusa
gdybyś jeszcze tyle z oknem nie rozmawiał
i rąk nad tamtym życiem nie załamywał
a kolacje ze mną jadał
zamiast w towarzystwie autobiograficznych
wątków i wąteczków
miałabym cię całego

kiedy cię wczoraj różem i różą malowałam
raz tylko
uśmiechnąłeś się jak złoty medalista
w oczach dziecka zabłysło to
na co wciąż czekasz smutny paralityku

ja
to
mam

dobry 10 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 26 stycznia 2010, 00:10
no i na co on czeka?!
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 26 stycznia 2010, 16:12
ja bym to jeszcze podopieszczała, ale warty przeczytania :)
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 27 stycznia 2010, 10:22
:) lubię Twój tok myślenia w pisaniu
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 27 stycznia 2010, 16:04
ja też ;)
anhelus
anhelus 5 lutego 2010, 20:44
świetnie
Marzena
Marzena 5 kwietnia 2010, 21:40
Szukamy tego co jest blisko - staramy się widzieć rzeczy złudnie dobre i wielkie.
Wiersz zdecydowanie na tak:)
759 wyświetleń
przysłano: 25 stycznia 2010 (historia)
Aminta Borkowski

Aminta Borkowski

38 z Jerozolimy
22 teksty 92 komentarze
chciałam napisać "wolna jak ptak", ale....

Inne teksty autora

pępowina - podwójne widzenie

Aminta Borkowski, wiersz

dawno

Aminta Borkowski, wiersz

tylko z linkiem

Aminta Borkowski, wiersz

list piąty

Aminta Borkowski, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło