Memento mori (wiersz)

Wiktor Kaczmarek

Na bladej ścieżce do modlitwy lasu

jak dziecko na złote i złote

płonąca płakała

własciwie to juz sie zdarzyło

prawda leży w dymie wśród gór wysokich

to seksualne kłamstwo

to sie nigdy nie zdarzyło

zauważył śmierć


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 25 lipca 2010, 07:31
"Na bladej ścieżce do modlitwy lasu
jak dziecko na złote i złote ............................................................ ..a to się - zaczkało ?
płonąca płakała
własciwie to juz sie zdarzyło .............................................!
prawda leży w dymie wśród gór wysokich
to seksualne kłamstwo
to sie nigdy nie zdarzyło ....................................................!
zauważył śmierć"


może by tak poprawić obykowanie diakrytyczne zanim się wklei?!

poza tym..................przeinwersjonowane dobitne cliche
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 25 lipca 2010, 22:24
dobieranie słów, by wyszło efektownie, a brzmi efekciarsko.
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 5 sierpnia 2010, 19:10
zlepek słów poezji jeszcze nie czyni. popracuj nad tekstem, bo warto.
698 wyświetleń
przysłano: 25 lipca 2010 (historia)
Wiktor Kaczmarek

Wiktor Kaczmarek

25 Pakość
23 teksty 13 komentarzy
Buntownik, pacyfista, zamknięty w wielkiej kuli...

Inne teksty autora

Ciała i dusze

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Rozwód nieba i piekła

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Rozwód nieba i piekła** (prolog)

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Pieśń Poduszki

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Anulus Piscatoris

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło