égoïste (wiersz)

maia

ma rękę cienką, wiotką, w temperaturze pokojowej

postać niewyraźną, wręcz zlewającą z otoczeniem

ma w zwyczaju cicho stąpać, lubi śledzić i obserwować

cicha natura seryjnego zabójcy wolności dawania

 

nawet nie zauważę, a trzyma mnie za rękę

jest,stoi, wyprzedza zawsze o krok

 

wewnętrzny egoisto

złodzieju niebiańskiego skarbu

sępie apostołów

odejdź



fatalny 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Figa
Figa 9 sierpnia 2010, 13:43
postać niewyraźną - niewyraźna jeśli już..
Jacek
Jacek 13 sierpnia 2010, 11:06
" zlewającą " + się

"obserwować
cicha natura seryjnego zabójcy wolności dawania

nawet nie zauważę" cóż za składnia?

Okiełznaj spacje

Ostatni tetrastych jest do niczego. Same wypłowiałe motywy, przeżuta forma. Metrycznie też standardowo- bez echa przeszedł ten wiersz.
estel
estel 17 sierpnia 2010, 20:48
Rzeczywiście coś tu siadło z logiką. I niestety, ale "sęp apostołów" nie przechodzi mi przez wyobrażenie. A można z tego taki ładny profil zrobić...
499 wyświetleń
przysłano: 9 sierpnia 2010 (historia)

maia

28 Mazury
3 teksty 1 komentarz
chrześcijanin = upadam i powstaję. literacki początkujący.

Inne teksty autora

Pomyłka.

maia, opowiadanie

Pomyłka.

maia, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło