przepychanki (wiersz)

ew

POJEDYNEK Z JACKIEM - BAJKA nie umiem pisać! i nie umiem pisać bajek! a po śląsku tez nie umiem, więc tej wersji nie ma. Jacek, już ja Ci podziękuję!!!!!!!!

na ulicy wywrotowej

coraz liczniej, coraz zdrowiej

w stronę rynku biegną ludzie

słysząc wieść o wielkim cudzie

każdy chce tam dotrzeć pierwszy

aby poczuć moc swych wierszy

Krystek goni Estel biedną

przewracają się gdy biegną

Lemur w marszu nie domaga

ktoś mu krzyczy, że łamaga

na zakręcie Singer śpiewa

modły jakieś w stronę drzewa

Jakint z Hayde spacerują

ale zaraz wystartują

Dominikę już zabrało

choć wygląda jeszcze cało

Rosolaka rozdeptali

Marcin pozbył się rywali

Annabelkka włosy rwie

„też pobiegnę, czemu nie”

na Marzenę Wojtek czyha

i łokciami ją odpycha

Marcin nogi zgubił swoje

Jacusiowi pękły zwoje

Oli drapie się po kostkach

zmieli Ritę w czterech zwrotkach

Figazmakiem zapomniała

w jakim celu startowała

a ulica wywrotowa

z lekka stała się nerwowa

szlag ją trafia na tę zgraję

„gdzie kultura, obyczaje?”

kiedy Paweł wystartował

chyba trochę przeholował

bo ulica całkiem zbladła

i pod ziemię się zapadła

tylko Mithril wyszedł cało

no bo uciekł przed zabawą

 

morał z tego wywrotowy:

gdy startujesz, nie trać głowy!

 


wyśmienity 13 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
ew
ew 19 sierpnia 2010, 08:42
co za bzdury.. matko kochana
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 19 sierpnia 2010, 10:51
HAHAHHAHAHA. :D
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 19 sierpnia 2010, 11:34
tak po prawdzie, to nie wiem jak was ocenić, z jednej strony Jacuś się postarał z gwarą, chociaż gdzieś tam się sens po drodze trochę rozmywa, ale za to Ewa uderzyła w nasz czuły punkt, czyli w historię wywrotowców i moja reakcja była taka jak u Lemura ;)

"w czrerech zwrotkach" - masz literówkę
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 19 sierpnia 2010, 11:40
Moja też! Moja też! Ja lubię występować w bajkach:)
ew
ew 19 sierpnia 2010, 11:54
ja tez bym się z gwarą postarała, gdybyś nie spała do godzin popołudniowych!
przecież ja z Warmii, nie ze śląska, skąd mam wiedzieć jak jest ulica po naszymu?

a co do czułego punktu, to miałam pisać o przepychu Anki, ale mnie Jacek uprzedził i wpadł na moją grę słów w tytule, to musiałam coś wymyślić innego.
Olivia B.
Olivia B. 19 sierpnia 2010, 12:22
łaaaaaaaaaaaaaał. Moża tu dać trzy razy wyśmienity?
A pani polonistka zawsze mi mówiła, że pisze się ''czyha'' a nie ''czycha'', ale ja tam nie wiem... ;)
ew
ew 19 sierpnia 2010, 12:40
no pewno, że czyha, Oli :D
ze też moja polonistka mi tego nie powiedziała
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 19 sierpnia 2010, 13:13
ja sobie wypraszam, jeszcze 10 nie było jak mnie dobiegło twoje wołanie, po prostu za cicho wołasz. dobrze, że cię Jaca ubiegł :P
Jacek
Jacek 19 sierpnia 2010, 13:18
hahahahah:D Ale z moimi zwojami wszystko jest w należytym porządku;p
Mithril
Mithril 19 sierpnia 2010, 14:32
................................................poza oceną in minus
ew
ew 19 sierpnia 2010, 17:28
ale nie poza zabawą, Mithril :)
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 20 sierpnia 2010, 00:20
Sobie myślę, że Rosolak miał największego pecha, biedaczysko. Chociaż Marcin też nienajlepiej na tym wyszedł - bez nóżek skończył.
szalony dziadek
szalony dziadek 23 sierpnia 2010, 17:23
Hahahaha!!!!!!!!!!! I co to ma być? Takie rzeczy, też trzeba umieć pisać!
Moim skromnym zdaniem mój "Wyścig" albo " Przed Koncertem"...jest 100(słownie sto) razy lepszy i zastanawiam się nad tym, dlaczego Ciebie nikt z prominentów nie szkaluje odpowiednio, tak jak mnie!
ew
ew 23 sierpnia 2010, 19:27
nie sądzę, dziadku, aby ktokolwiek Ciebie szkalował, odbieraj to jako pomoc ku lepszemu pisaniu. a powyższe co to ma być? zabawa, dziadku, ZABAWA. nie wiersz, bo wierszy na trzy-cztery się nie pisze, albo coś gra w duszy, albo się kombinuje i wychodzi jak wychodzi.

pozwolisz, że na to obraźliwe pw Ci nie odpiszę, poniżej mojego poziomu Twoje słowa są. aż tak sobie zasłużyłam na nie? przeczytaj raz jeszcze mój komentarz pod Twoim wierszem. czy Ja Ciebie obraziłam?
Jacek
Jacek 23 sierpnia 2010, 20:53
Szalony, to było co najmniej poniżej poziomu dżentelmena. Nasz pojedynek był zwykłą zabawą i tak zapewne traktowaliśmy go oboje, co odzwierciedla zresztą tematyka tekstów. Technicznie tekst Ewy nie jest taki zły. Następnym razem wyraź swoje uwagi, popierając je silnymi argumentami. Zapewne nie raczyłeś nawet zrobić przynajmniej częściowej analizy, mam rację? To było niegrzeczne i nieprzemyślane.
ew
ew 25 sierpnia 2010, 21:14
Jacek! wygrałam, mimo gniota!!!:D
powiedz, żem wielka, no powiedz!
Jacek
Jacek 31 sierpnia 2010, 15:56
Wielkaś!:)
3EYE
3EYE 24 września 2010, 21:25
mnie tam nie ma.. na szczęście ;) bardzo i się podoba, kilka fajnie skrojonych rymów, przesłanie jest. brawo!!!! no dobra to teraz komu przywalić?
ew
ew 25 września 2010, 00:19
za co Emilku?
J.K.Gotard
J.K.Gotard 12 pazdziernika 2010, 17:27
Przemiła niespodzianka dla wielu stałych wywrotowiczów.
Ta "ulica"różni się od wielu innych.
3EYE
3EYE 23 pazdziernika 2010, 19:58
kurde nie pamiętam za co ;>
nieujarzmiony 26 pazdziernika 2010, 20:41
Brrrr...ochyda(ten wiersz)), a do tego gwiazdkowicze sami gnoja sie wzajemnie. Paranoja, bo jak mozna pozwolic takim ludziom oceniac czyjes wiersze?
ew
ew 29 pazdziernika 2010, 18:23
o tototo! trafna uwaga bardzo:)
3EYE
3EYE 11 listopada 2010, 02:30
pogibało ich wszystkich ;>
1 746 wyświetleń
przysłano: 19 sierpnia 2010 (historia)
ew

Ewa Matuszek ew premium

Śląsk
8 artykułów 42 teksty 5541 komentarzy
Poetka. Stała bywalczyni różnych serwisów literackich. Związana z Wywrotą od czasu reaktywacji w 2006 roku. Opiekunka sekcji poetyckiej od 2006 roku. Zmarła 15 lutego 2016.
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło