Moja matafizyka (wiersz)

Voyteq Hieronymus Borkowski

Malograda años 1994, llena de soledad

przeładować obowiązkowo
rekwizyty i obowiązki
według miejsca i czasu –
zalecany fragment metafizyki
rodem z popołudniowej drzemki
a może jeszcze bardziej metafizyczny

 

cały zapas idei
trafiających w sedno –
adres numer kołnierzyka rozmiar szkód
proponowany kredyt
na zapałki lepszą przemianę materii
lepsze auto da fé

 

ukryta tonacja –
przegadana w różnych przypadkach
najtreściwsza klasyka
treści żołądka
 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena
Marzena 19 pazdziernika 2010, 16:02
Ja zdecydowanie wolę Twoją liryke!
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 24 pazdziernika 2010, 16:32
jak to miło, że przeładowałeś własne rekwizyty nie jak broń, tylko dzieląc je na kilka tekstów. mnie się przyjemniej teraz czyta i jest o wiele czyściej. nie trzeba obierać tekstu z cebulowych skórek, by dotrzeć do sedna.
na tak
490 wyświetleń
przysłano: 19 pazdziernika 2010 (historia)
Voyteq Hieronymus de Borkovsky

Voyteq Hieronymus de Borkovsky

56 Allenstein in Ermland (Königreich Preußen, Prov.Ostpreußen, Regierungsbezirk Allenstein)
1 artykuł 492 teksty 237 komentarzy
Żyję, choć nie jest to takie pewne, ani takie proste... I nie wiem, po co... Może dojdę do Santiago de Compostella...

Inne teksty autora

Bydgoszcz, sobota 30 maja 2015 roku

Voyteq Hieronymus de Borkovsky, wiersz

Jérôme d’Ermland spotyka Johanna Gottlieba Fichtego

Voyteq Hieronymus de Borkovsky, wiersz

Partykuły modalne

Voyteq Hieronymus de Borkovsky, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło