czasami łatwiej jest zamknąć oczy (wiersz)

Krystian T.

wszelkie reklamacje i zażalenia tyczące się tekstu kierować do terrorystki Justyny:P

niż usta schować ich błysk 
w niewyspanie nocne eskapady i mówienie

o Nietzschem lub niczym do wyboru
do koloru nie zostawię alternatywy

– pogrążę wszystko w białej żałobie
będzie trudniej się odnaleźć w końcu

to ja mam tresować małpy w cyrku
dobrze byłoby nie odstawiać

na potem czegoś co można przedwczoraj było
a nie jest nie wpiszę się w rejestr

równości tęczowych flag nie obiecam
– mam małe ręce i możliwości

wygranej w totka nigdy nie zgarnę
mam chujowego scenarzystę więc nie gram roli

pierwszoplanowej


niczego sobie 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 19 pazdziernika 2010, 21:23
odmeldowuję pierwsze czytanie.
Krystian T.
Krystian T. 19 pazdziernika 2010, 21:25
Danke schön. ;)
dominika ciechanowicz
dominika ciechanowicz 19 pazdziernika 2010, 21:52
To się nawet fajnie czyta. Takie przeskoki skojarzeń dość zaskakujące.
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 20 pazdziernika 2010, 10:58
Całkiem niezłe, ale wstawienie tu tej młodopolskiej gry słownej z Nietzschem razi swoim banalizmem.
Marcin B
Marcin B 20 pazdziernika 2010, 13:38
Jak to czytam to mam dziwne wrażenie, że nie miałeś o czym pisać, a jak już postanowiłeś napisać o nie wiadomo czym, to nie mogłeś się zdecydować, w jaki sposób to nie wiadomo co opisać, dlatego ta gierka słowna z Nietzschem, dalej gra przysłowiem, lekkie mieszanie szyku, wulgaryzm. Surowo na to patrzę, bo potrafisz lepiej.
Ce.
Ce. 20 pazdziernika 2010, 16:01
jak na mnie to Twój najlepszy od długiego czasu
Marzena
Marzena 21 pazdziernika 2010, 09:29
Przerzutnie świetne, tam gdzie wydawałoby się, że kończy sie myśl zaczyna sie następna.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 24 pazdziernika 2010, 00:12
a mnie się puenta bardzo spodobała. za to kompletnie nie rozumiem tych myślników, nawaliłeś ich w tekst, jakby twoja klawiatura (za przeproszeniem) biegunkę miała. "kurtyna niewyspania"? ty czujesz jak to razi? wyśpij się chłopcze i na trzeźwo wiersze pisz :P

"pogrążę wszystko w białej żałobie
będzie trudniej się odnaleźć w końcu" - skoro żółwie potrafią odnaleźć się w oceanie, to dlaczego nam tak trudno odnaleźć samych siebie?
Jacek
Jacek 25 pazdziernika 2010, 23:24
"będzie trudniej " niedobrze to brzmi. Poza tym wygląda tak jakby zaimek łączył się nie z tym, z czym powinien.

"a nie jest nie wpiszę się w rejestr" oj po najmniejszej linii oporu.

Dywizy niepotrzebne zupełnie.

Krystek, co ja mam z Tobą zrobić? Kurczę, świetnie dobrałeś elementy- leksyka gra mi bardzo, kapitalna puenta, ale taka, że łał, a z drugiej strony chaos kompletny i połączenia między tymi kapitalnymi elementami są do bani. Co? Mam Ci puścić pół tego wiersza? No ja go chyba "otakuję", ale masz mi napisać potem coś, co mnie zmiecie!
Usunięto 1 komentarz
621 wyświetleń
przysłano: 19 pazdziernika 2010 (historia)
Krystian T.

Krystian T.

29 Strzegom, dolnośląskie
1 artykuł 100 tekstów 759 komentarzy
Szukam czegoś, co mogłoby mnie znaleźć. W wolnych chwilach odkrywam słowo powszednie na nowo.

Inne teksty autora

daleko i jeszcze dalej.

Krystian T., wiersz

z tego nic nie będzie.

Krystian T., wiersz

może jutro zacznę się starzeć

Krystian T., wiersz

***

Krystian T., wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło