Okularnicy (wiersz)

Scarecrane

Okularnicy

Mijamy się co dnia i nie wiemy,
gdzie jest początek świata,
gdzie spadnie topór kata,
gdzie leży źródło naszych obsesji.

 

Co dnia mamy oczy przekrwione,
posiane drobnymi żyłkami,
drażnione drobnymi pyłkami,
i słońcem, które spadło nam na głowy.

 

I duszy zwierciadłami
wytyczamy sobie granice,
obserwujemy ulice,
i niczym nie zmącone konstelacje liści.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
estel
estel 10 listopada 2010, 20:40
Jedna podstawowa uwaga. W czym widzący są lepsi od okularników w kontekście wiersza? Nie noszę okularów i też nie wiem, gdzie jest początek świata, gdzie spadnie topór kata, gdzie leży źródło mojej obsesji (tzn. to akurat podejrzewam, ale nie jest to zasługą nie posiadania okularów). W kwestii drugiej strofy - proszę się rozejrzeć. Okulary wręcz chronią przed komputerem.
O trzeciej strofie nie mogę dużo powiedzieć, bo nie wiem czym jest zwierciadło duszy a co za tym idzie nie wiem, czy kiedyś widziałam.
Ratunek dla wiersza: nazwać go Okolatarnicy. Może byłoby czysto.
739 wyświetleń
przysłano: 5 listopada 2010 (historia)
Scarecrane

Scarecrane

29 ufuydy
15 tekstów 14 komentarzy

Inne teksty autora

Dziennik fatalistyczny

Scarecrane, wiersz

Ikar

Scarecrane, wiersz

Zacznijmy od początku

Scarecrane, wiersz

Wędrowniczek

Scarecrane, wiersz

Ostatnie zielone pióro

Scarecrane, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło