opuszki palców bez skóry (dla ciebie) (wiersz)

CREEDka

Gdy czuję, że zły nastrój mnie przeszywa
(własnymi niciami)
Biorę gitarę i coś tam grać zaczynam

Gdy melancholia z chandrą w karty grać zaczyna
(moją talią)
Biorę gitarę i szarpać struny poczynam

Teraz wiem dlaczego opuszki palców
skóry nie mają
Teraz już wiem...one przez ciebie grają
One tylko dla ciebie
po strunach (do krwi) przejeżdżają

Ale dla ciebie to pewnie dalej jest za mało...

słaby– 12 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
445 wyświetleń
przysłano: 5 lutego 2001

CREEDka

35
11 tekstów
Wole napisać jaka chciałabym byc: "Chce byc pomylona Pomyleni nie boja sie ludzi Pomyleni dzielą chleb I rozmwiają z Bogiem"

Inne teksty autora

tylko trochę...

CREEDka, wiersz

Idealny ideał

CREEDka, wiersz

Moi Przyjaciele

CREEDka, wiersz

Twoja strona poniżenia

CREEDka, wiersz

Nie widziałaś

CREEDka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło