Most się kończy.. (wiersz)

Albert Pluta

W nocy zapalam światło

i otwieram okno,

by znów przed świtem wszystko spisać na straty.

 

Kładę się do łóżka 

lecz w nim tylko zmącone prześcieradło,

małe blaszane owce

uszlachetnione wczorajszym

zerknięciem. 

 

Czy wszystko co oczy uniosą,

należy wpisać w serce,

aby wiedzieć więcej 

nim ponownie się zaśnie?


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Jacek
Jacek 30 listopada 2010, 20:04
" czyimś wczorajszym" Czy ten zaimek nie jest zbędny?
"nieśmiałym zerknięciem." Czy zerknięcie nie jest nacechowane taką właśnie nieśmiałą ukradkowością? Pytam tylko konieczność użycia "nieśmiałości".
" "uniosą"" metafora to naturalne środowisko wiersza, stąd nie zapisujemy jej w cudzysłowie.
" wpisane być" oj sztucznie brzmi ta inwersja.
Użycie dwóch kropek w tytule to oczywiście zabieg zamierzony, tak?

Sporo potknięć. Czekam na odpowiedź, bo w tej wersji wiersza puścić nie można, a szkoda byłoby go zmarnować.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 2 grudnia 2010, 18:20
gdzieś po drodze przemknął mi brak przecinka. po drugie: za bardzo czynności wybijają się na plan pierwszy, a tak naprawdę niewiele ze sobą niosą. takie to senne majaczenie, jakich sporo pojawia się w internecie i w gruncie rzeczy nie ma o co się zaczepić, aby pozostać.

skoro autor milczy, a Jacek tej formy też nie akceptuje, to odrzucam.
Albert Pluta 4 grudnia 2010, 14:02
Nie miałem ostatnimi czasy dostępu do internetu a do tego moją głowę zaprzątało wiele ważnych spraw. Żałuję bardzo, iż nie zdążyłem na czas z naniesieniem poprawek, o których wspomniał Jacek: bardzo dziękuję za pomoc, istotnie ten wiersz miał wiele potknięć i chyba nie potrzebnie od razu wrzuciłem go na tę stronę za co was drodzy opiekunowie przepraszam. Kropki w tytule to zabieg zamierzony. Nie zgadzam się z opinią Justyny, iż czynności, które wymienia podmiot niewiele ze sobą niosą oraz, że jest to "senne majaczenie" choć namiastki takowego posiada. Chodziło raczej o to, aby zwrócić uwagę na wiele problemów zaprzątających serca i umysły ludzkie pojawiające się tuż przed chwila zaśnięcia całym sobą w życiu wewnętrznym odzwierciedlającym się w egzystencji zewnętrznej. Chciałem poprzez ich "wyodrębnienie" zwrócić uwagę czytelnika na to co tak na prawdę sprawia, iż nie możemy spokojnie "zasnąć". Chciałbym abyście w miarę możliwości pomagali mi w poprawianiu tekstów, które będę nadsyłał, ponieważ udzielane przez was rady uważam za bardzo cenne. Pozdrawiam was serdecznie :)
Jacek
Jacek 5 grudnia 2010, 16:52
postaramy się:)
639 wyświetleń
przysłano: 24 listopada 2010 (historia)

Albert Pluta

30 Raczyn
10 tekstów 12 komentarzy

Inne teksty autora

Ostatnia kreska

Albert Pluta, wiersz

Sumienia rozstępy

Albert Pluta, wiersz

Okrycie

Albert Pluta, wiersz

Skrzydła

Albert Pluta, wiersz

Sumienie czasu

Albert Pluta, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło