Cisza (wiersz)

Wiktor Kaczmarek

Czysta cisza zbiega z parnassus

 

Wszystkie głosy wybiegają na dziedziniec by

 

Zniszyczyć wzgórza słow i

 

Zmrozić wszystkie łodygi naszych kwiatów

 

By zaznać tego co zaznane

 

Trzeba nasączyć trucizną

 

Naszych najbliższych wrogów

 

Dać im odejść


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kundel 11 grudnia 2010, 02:23
Nie dostrzegłem nic odkrywczego, mimo że naprawdę się starałem. A wyraz "parnassus" został użyty chyba tylko po to, żeby został użyty i ładnie wyglądał.
Figa
Figa 13 grudnia 2010, 22:28
takie to mroczne jakieś z początku, a końcówka jest banalna
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 18 grudnia 2010, 10:16
no niestety, Wiktorze, pojechałeś banałem, w ogóle nie wgryzając się w słowo. w jakiejś polskiej hiphopowej (chyba?) piosence było kiedyś: no weź to poczuj. no właśnie, poczuj słowo.
Wiktor Kaczmarek
Wiktor Kaczmarek 21 grudnia 2010, 20:16
nie słucham hiphopu... wiec nie wiem...;d
522 wyświetlenia
przysłano: 10 grudnia 2010 (historia)
Wiktor Kaczmarek

Wiktor Kaczmarek

26 Pakość
23 teksty 12 komentarzy
Buntownik, pacyfista, zamknięty w wielkiej kuli...

Inne teksty autora

Ciała i dusze

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Rozwód nieba i piekła

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Rozwód nieba i piekła** (prolog)

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Pieśń Poduszki

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Anulus Piscatoris

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło