Masarzysta (wiersz)

Tommy Gun

Przez życie pędzisz bon-wu-aja-żem
W mózgu się zatli idea czysta
Kurtyna w górę! Wnet się okaże
Kiedy masarzem jest masażysta

 

Co masażystę z panem masarzem
Łączy i dzieli - moi przemili
Autor za chwilę pięknie namaże
Hydrze reakcji łeb skręci w chwili

 

Pierwszy się uczył mięśnie rozgniatać
Dreszczem, relaksem jak można rządzić
Drugi zaś majchrem lubi rozpłatać
Półtuszę wieprza w mig oporządzić

 

Kto po laur sięgnie toteż, koledzy?
Kto na piedestał spłynie z polotem
Ten, co z rąk pracy żyje i wiedzy
Czy ten co świnię kładzie pokotem?

 

Trudno rozstrzygnąć dylemat fachu
Punktów odniesień mnóstwo zaiste
Zaraz, spokojnie tu panie-brachu
Rozpatrzmy najpierw co oczywiste

 

Wszak masaż sztuką byle sztubacką
Jawi się tutaj, na jedną nutę
Oporządzanie zaś zawadiacką
Wprost profesyją broni swa butę

 

Bo dla masarza – masaż to betka
Trzy ruchy jeno po prostej linii
Toż ręka musi być jak żyletka
Gdy się zbierasz do byle świni!

 

Pan masażysta myli pojęcia
Klepiąc, szturchając, szczypiąc zaiste
Matunię, córkę, teścia czy zięcia
Świni nie ruszy – to oczywiste

 

I niech cię twoja myśl nie przeraża
Jeno niech świeci logika czysta
I z masażystą nie myl masarza
Pierwszy rzemieślnik - drugi artysta

 

Łaknąc zaś sztuki, co użytkową
Z palących pragnień niemałą listą
Rzecz stworzyć radzę tu zgoła nową
Stać musisz. panie się MASARZYSTĄ!

 

Gdy użytkowa sztuka cię znudzi
Komercji trybów regułą mglistą
Wyszedłeś wreszcie bracie na ludzi
Bo najpierw byłeś wszak MASARZYSTĄ!

 

Sztuka dla sztuki
I forma czysta
Kiedy masarzem jest masażysta 


wyśmienity 7 głosów
3 osoby ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 11 lutego 2011, 23:55
bombusia
Mikołaj Maćkowiak
Mikołaj Maćkowiak 13 lutego 2011, 00:10
Mój ulubiony fragment: toż ręka musi być jak żyletka, gdy się zabierasz do byle świni.
Porównanie masażysty z masażem zaiste ciekawe jak wszelkie przeciwieństwa, gdy się je ze sobą zestawi. Jest nie lada sztuką stworzyć wiersz, który posiada: sens, humor, treść, ciekawe słownictwo, a przy tym rytm i rym, w których nie gubi autor sensu i treści swej wypowiedzi. Gratulacje.
ew
ew 13 lutego 2011, 14:56
Momentami naciągasz na rzecz rymów, ale taki urok Twego pisania, więc się nie czepiam. Pointa najlepsza, moim znaniem.

Tommy, a co Ty na to? :
www.wywrota.pl/db/artykuly/18255_majowy_biwak_lite…
ew
ew 13 lutego 2011, 15:12
a, i literówki masz w dwóch miejscach, popraw, dobrze?
olivia 14 lutego 2011, 10:43
Trzymasz poziom!
estel
estel 16 lutego 2011, 19:18
No i ładnie i sympatycznie i z polotem i z humorem. Dobrze po Twojemu.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 17 lutego 2011, 13:46
tak nam rymuj, Tommy :)
1 207 wyświetleń
przysłano: 11 lutego 2011 (historia)
Tommy Gun

Tommy Gun

43 Londyn/Okonek/Tiumień
1 artykuł 66 tekstów 6 nagrań 304 komentarze
Kolega Fan Kraka, Faworyta, Kompana i Cziełowieka Amfibii

Inne teksty autora

ryba w gazecie

Tommy Gun, wiersz

Epolety w anarchię

Tommy Gun, wiersz

Następna bajka o królewnie

Tommy Gun, opowiadanie

Umówki

Tommy Gun, wiersz

Dla mnie, jak splunąć!

Tommy Gun, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło