Anulus Piscatoris (wiersz)

Wiktor Kaczmarek

Nie chciałem obrazić nikogo frazą "papieskie psy" chodzi tu poprostu o duchownych poddanych religii.... Nic obraźnego :) i tytuł mi pasował po łac. bardziej :)

             Przyjacielu niebiański

 

Otworzyłeś spór kołyszący powietrze kruche

 

             Pogodzić teatralne suknie z

 

Tadeuszowym czasem

 

             Majowym dniem świętości

 

Otoczonym obłędem i przykłądem

 

             Papieskie psy jałowieją na ciężar

 

Starej Głowy

 

             Nie przeminie ta świętość lecz Ty w tym

 

Wszystkim zapomniałeś jak sie bawić słońcem

 

             Otrzyj łzy najjaśniejszy

 

Bo wrogowie wezmą je za powódz...        


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 6 kwietnia 2011, 09:48
no i po co te wszystkie inwersje, ten patos? Wiktorze, za słabe to na autoryzację. czytaj więcej poezji.
625 wyświetleń
przysłano: 4 kwietnia 2011 (historia)
Wiktor Kaczmarek

Wiktor Kaczmarek

25 Pakość
23 teksty 12 komentarzy
Buntownik, pacyfista, zamknięty w wielkiej kuli...

Inne teksty autora

Ciała i dusze

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Rozwód nieba i piekła

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Rozwód nieba i piekła** (prolog)

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Pieśń Poduszki

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Niecodzienny marzec

Wiktor Kaczmarek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło