Rzeźbiarz (wiersz)

Szyja

Rzeźbiarz

 

Bezmyślny rzeźbiarz
odłupuje dłutem na oślep
z drewnianych ludzi
drzazgi dusz

i stoją jak nadzy święci
z odkrytymi sękami grzechu
i czekają
aż rzeźbiarz je wybije
jeden po drugim
do siedmiu policzy
lecz ostatni zostawi
to będzie grzech ósmy.


dobry– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
inCrudo
inCrudo 12 stycznia 2012, 12:27
Dobre.
Nie podnoś dłuta na bliźniego swego.
566 wyświetleń
przysłano: 19 pazdziernika 2011 (historia)

Szyja

58 Lubań
2 teksty
Jestem kopistą. Kopiuję świat przy pomocy słów zrozumiałych i tych, których znaczenia staram się dociec.

Inne teksty autora

Poświata

Wiesław Ogrodnik, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło