+++(po papierowej skórze) (wiersz)

El Sordo

o dzieciństwie i innych ważnych tematach

 po papierowej skórze
mojego dziecięcego pokoju
włochata tarantula
legiony robaków
prowadzi w szalonym tańcu

 

z otwartych ust
szafy
wylatują strzygi
i nietoperze

 

pomiędzy suchymi
żebrami
          kaloryfera
wiją się węże

 

i zimnym lękiem wieje…
od otwartej rany okna


niczego sobie 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 22 grudnia 2011, 09:06
Czytałam kiedyś kryminał, w którym straszono Panem Hamburgerem, bo Pan Hamburger porywał chłopców w niecnych celach i przez lata przetrzymywał. No i lubił właśnie pająki. Tak mi się te okropieństwa przypomniały w czasie czytania twojego tekstu.
Blandyna
Blandyna 22 grudnia 2011, 20:05
Ja też miałam traumę w dzieciństwie. Ktoś ze starszych dzieci pamięta "czarną wołgę"?
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 22 grudnia 2011, 22:26
Ja chyba nie z tak starszych dzieci, ale o czarnej wołdze słyszałam, rodzice dalej straszyli.
romantka
romantka 22 grudnia 2011, 23:39
the cure ma świetną piosenkę pod tytułem "Lullaby". Polecam teledysk. Jak czytam, to czuję że chciałabym coś więcej, móc poczuć to co piszesz. Ostatni wers to puenta?
guccilittlepiggy
guccilittlepiggy 23 grudnia 2011, 12:30
bueee, pająki...
król 23 grudnia 2011, 15:01
Dałam bardzo dobry, bo w ten przedświąteczny czas to fajnie i przewrotnie tak się ze wspomnieniami podroczyć, ale proszę autora o wyjaśnienie kim jest, czy była,
ta włochata tarantula, bo słabo kumam,
a kiedyś kobiety nie goliły nóg, co jest również bueee.
El Sordo 27 grudnia 2011, 07:50
Dziękuję za wszystkie komentarze, chociaż niektóre pomysły interpretacyjne były mocno dla mnie zaskakujące;) Tarantulla, strzygi, usta szafy to zapis ulotnych marzeń małego chłopca w jego dziecinnym pokoju. Te kreacje mogą być straszne, lecz bezpieczne, prawdziwe zagrożenie przynosi to, co jest za "otwartą raną okna" - rzeczywistość.
Salvador
Salvador 28 grudnia 2011, 11:44
Wydaje mi się, że dzieci jak się boją, to wszystkiego, nawet tego co same wymyślą. ja miałem pod łóżkiem strasznie groźne żaby.
945 wyświetleń
przysłano: 22 grudnia 2011 (historia)

El Sordo

46 okolice Suwałk
5 tekstów 4 komentarze

Inne teksty autora

Mistyka według Piotra Kamiony

El Sordo, opowiadanie

Obrona Balladyny

El Sordo, opowiadanie

Książę

Roman Rynkowski, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło