skan - sen (z cyklu raport z klonowej) (wiersz)

ew

                                                                     winny li niewinny sumienia wyrzut

 

 

 

 

z nimi trzeba rozmawiać inaczej angora
w ich oczach przybiera barwę agresji

i na nic iwonki uśmiech

zimny chów.

mówi adam

a matki zatroskanymi ran(k)ami marzą
i mażą szyby w kolorach brzytwich słów

culpa mea

iwonka też będzie rzygającą na świat procentowo starą bożeną


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Karol Ketzer
Karol Ketzer 9 sierpnia 2012, 15:58
brzytwie słowa i chyba nic więcej
ew
ew 9 sierpnia 2012, 16:39
na pewno więcej nic.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 9 sierpnia 2012, 21:32
Jezuuuu... nawiasik? Naprawdę?
ew
ew 12 sierpnia 2012, 14:04
ano nawiasik :)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 13 sierpnia 2012, 16:47
a co to zatroskane rany? i jak się nimi marzy?
ew
ew 13 sierpnia 2012, 18:44
zatroskane ranki. a ranami marzą. trudne?
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 13 sierpnia 2012, 21:36
Nie trudne, tylko bezsensowne, bo zrobiłaś z tekstu misz-masz, jakbyś kompletnie nie wiedziała którędy podążyć. Asekurujesz się snem - ok, logika snu może się różnić od tej, którą posługujemy się na co dzień. Są jakieś "nimi", "ich", iwonki, adam, są matki, bożenka, w międzyczasie wchodzisz w zabawy słowem i to niskich lotów. Pokazujesz, że jest "mażą" i "marzą", jak "może" i "morze", a kompletnie nic z tym nie robisz. Chlapiesz słowami w nadziei, że ktoś coś z tego wyciągnie. Dla mnie nie ma tu nic.
ew
ew 14 sierpnia 2012, 16:10
Dla mnie to więcej niż nic i tak zostanie, Nawet jeśli wyszło miesz-maszowo i bezsensownie. Sny czasem są właśnie takie.
varzyvo
varzyvo 20 marca 2014, 19:41
"deczko" nie w porę... ale do mnie przemawia. Nie powiem, że to błądzenie bez sensu, sens aż uderza w pysk. Głównie chłodem, by nie rzec - zimnem i... beznadzieją? Być może nie o to chodziło, ale ja swoje zobaczyłam.
1 072 wyświetlenia
przysłano: 9 sierpnia 2012 (historia)
ew

Ewa Matuszek ew premium

Śląsk
8 artykułów 42 teksty 5540 komentarzy
Poetka. Stała bywalczyni różnych serwisów literackich. Związana z Wywrotą od czasu reaktywacji w 2006 roku. Opiekunka sekcji poetyckiej od 2006 roku. Zmarła 15 lutego 2016.
Zasłużeni dla serwisu

Inne teksty autora

równik

ew, wiersz

Droga ewakuacyjna

ew, wiersz

ja brat i para

ew, wiersz

przepychanki

ew, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło