W ciemności (wiersz)

Sabby Volnievih

 

W ciemności

Otwierają Ci się oczy

 

I choć wokół otacza Cię zmierzch

Wszystko widzisz lepiej.

 

Mroczne pejzaże

Wyłaniają się spod kotary nocy:

 

Krzywo na Ciebie patrzący pasażer w tramwaju...

 

Panowie wyraźnie zbyt pewni siebie…

 

Młodzi mężczyźni w dresach...

 

Potok przekleństw z ust młodej, wyzywająco ubranej kobiety...

 

Wrzaski w miejskim parku...

 

Nastoletnie dziewczęta w skąpych spódniczkach pędzące w kierunku samochodu...

 

Bezdomna matka z dzieckiem na ramionach...

 

Papieros w ręku dziecka...

 

Pijany człowiek na skraju chodnika...

 

 

 

złowrogi pomruk głuchej ulicy...

 

Boisz się,

więc dostrzegasz zagrożenia.

 

Aż w końcu zaczynasz rozumieć,

Że zawsze jest się czego bać.


fatalny 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
497 wyświetleń
przysłano: 15 września 2012 (historia)

Sabby Volnievih

23 Poznań
4 teksty 1 komentarz 1 tekst piosenki

Inne teksty autora

W ciemności

Sabby Volnievih, wiersz

Schiza

Sabby Volnievih, wiersz

Krzyk umysłu mojej duszy

Sabby Volnievih, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło