20 lat Wywroty

oni (czyli banał) (wiersz)

Evit-ka

 

jeszcze bez grzechu
ale już bez imion
za to z zerem skrupułów
i wątpliwości mianowanych balastem

pozbawieni przeszłości
uwolnieni od miejsc urodzenia
i zdolności empatii
z sympatią do nich samych nie lepiej

uwięzieni przez siebie dla innych
albo odwrotnie – to bez znaczenia
na pierwszy i drugi rzut oka
przez kontaktowe szkło

lepsi – jakoby choć od kogo nie wiadomo
prości – ciut nadto i tak w ogóle
wydajni – jak się zdaje
ubodzy – przewrotnie bo...

bogaci masą namiastek
zaopatrzeni w gadżety
cyberzakupy i związki
z wyboru? wirtualni

 


0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
0
bardzo dobry
1
wyśmienity
wyśmienity 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
pociak
pociak 8 grudnia 2012, 11:18
wydaje się o wszystkim i o niczym, ale bardzo podoba mi się ostatnia strofa, która moim zdaniem ratuje wszystko ;)
abojawiem 10 grudnia 2012, 16:22
święta [(ponoć więc lepsza)] prawda
rss
292 wyświetlenia
przysłano: 7 grudnia 2012 (historia)
Evit-ka

Evit-ka

58 lat Warszawa
8 artykułów 619 tekstów 96 komentarzy 20 postów 1 tekst piosenki

Inne teksty autora

MENDEL 2

Evit-ka, wiersz

z łakomstwa

Evit-ka, wiersz

MENDEL....

Evit-ka, wiersz

on - ten bezcelowy

Evit-ka, wiersz

anioły odbite

Evit-ka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło