Literatura

niedopis (wiersz)

Kuba Nowakowski

idealny brak natchnienia wypędził mnie daleko

wracałem przez hindukusz z głową  na bakier

i podkulonym kutafonem

dawne pychy łypały z krzaków

przestraszone koniecznością pochówku

 

byłem goły i nudny jak słonina

 

ale też jak słonina pożywny

toteż mój pesymizm nie dochował nakazanych postów


niczego sobie 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Killiński
Killiński 13 grudnia 2012, 05:30
Początek trochę jak z Kerouaca, później już tylko z siebie, tak mi się wydaje.
Ce.
Ce. 16 grudnia 2012, 00:02
doczekałam się ;)
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 8 stycznia 2013, 18:06
Nawet "podkulony kutafon" pasuje!! Nieźle, nawet lepiej.
przysłano: 12 grudnia 2012 (historia)

Inne teksty autora

greciszek
Kuba Nowakowski
po wołanie
Kuba Nowakowski
ciemno
Kuba Nowakowski
akeda 2018
Kuba Nowakowski
ekstradycja stacha palucha
Kuba Nowakowski
niewzruszony
Kuba Nowakowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca