chwilowa dysfunkcja (wiersz)

Robert Noszczyk

pzremilczałem atak demonów

czy dobry to omen?

cierpienia naraziłem na gorsze

 

sumienie...

 

jakżeś zawiodło

 

przemilczałem atak demonów

ego swoje zdradzając

dolałem rozkoszy do kotła

 

próżna egzystencja

 

zamiast składać ofiary

plemię Ablowe zhańbiłem

zabrałem młot kowalowi

atrybut istnienia

 

czy żal przez chwilę wystąpi?

czyściec naprawi zboczenie

zgryzota milczenia

 

nadchodzi...

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Ari
Ari 6 stycznia 2013, 14:43
przemilczałem :p
Ata
Ata 6 stycznia 2013, 17:26
dla mnie zbyt wzniosłe, patetyczne wręcz
Tomasz Smogór
Tomasz Smogór 6 stycznia 2013, 21:03
*przemilczałem
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 7 stycznia 2013, 12:00
patetyczne to fakt, ale ta "chwilowa dysfunkcja" jest całkiem ciekawa. Mierzi mnie tylko ten człon "atrybut istnienia", w każdym razie wrócę później, bo teraz już pogania mnie czas. :)
białoczarny
białoczarny 10 stycznia 2013, 16:18
...przepraszam, a co znaczy "przemilczałem"...jest aż tak źle ? Pytanie oczywiście do ariela i Tomasza?
504 wyświetlenia
przysłano: 6 stycznia 2013 (historia)
białoczarny

białoczarny

44 sam nie wiem
85 tekstów 144 komentarze
jestem na tyle poważnym obywatelem kraju, w którym już zadeptano tolerancję i szacunek, że jeszcze potrafię się jakoś tutaj odnaleźć...

Inne teksty autora

to nie ja

białoczarny, wiersz

katharsis

białoczarny, wiersz

któryś z kolei...

białoczarny, wiersz

nie za późno...

białoczarny, wiersz

Ty wiesz...

białoczarny, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło