Przed oknem (wiersz)

Jakub Sroka

Siedzimy przed oknem i nie ma co palić. Naprzeciw w śnieg droga, a las na dziesiątej. Szafy oddychają przepalonym tlenem, im to wystarcza nam już nie od dawna.

Wczoraj próbowałem spalić komisariat. Nie wyszło, stchórzyłem. W blokach na zachód wielka kumulacja, strzelają ludźmi przez okna w betonie. Wypadki przyjmują należne ofiary. Długonodzy łażą po sznurach do prania.

A ty palisz, masz w końcu tę fajkę. Uważaj niemoto, petujesz na spodnie ! Butelki na stole już trochę niepełne, ich usta zdziwione bezgłośnym ,,o" w szyjce. Okno otwiera się samo, pokój ma dość dymu. Nie przyzwyczajaj się, palimy po trzysta !

Pod nogami rury, w rękach żyły. Rury, żyły, nerwy, kable - wyliczanka zwojów.

Ponoć jesteś zła, też jestem zepsuty, ale wolę żreć gruz w ostatnim kręgu miasta niż grzać w letnim żarze domowego ognia. Wśród bladych ciał krewnych opalonych nudą.

Tutaj jest odludzie, bardzo długa wioska. Dziwnie się czuję bez miasta. Bez miasta nie czuję się wcale. Ciśnienie kamienic nie otwiera oczu. Pociągi nie pieją co kwadrans. Tu nikt nie chce się budzić. Sen się liczy, w nim zacietrzewienie leniwych żaluzji, świtu za pięć przed południem. 

W głowie mam mrówki, w płucach jakieś śmiecie. Od lat nie mamy tęczówek.

Gdy zmyje już twarz kiedyś w jakimś zlewie, utulisz do śmierci słodkawym oddechem. Zadbasz też o to by była niebieska, to jest sedno sprawy by była niebieska. Mnie zaś wtedy połóż gdzieś przy autostradzie, albo tam gdzie słychać ciężką mowę fabryk.

A teraz jest jasno, w głowach i na zewnątrz. Siedzimy przed oknem z paczką pełną fajek.


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 27 lutego 2013, 08:36
niektóre obserwacje świetne, ale brakuje mi tu akapitów. Tytuł? Nie wiem jakiś taki nudny. Przed oknem? - a nie przy oknie?. A nie lepiej po prostu śmieci? *Gdy zmyje - gdy zmyję. Interpunkcja do poprawy - Jakubie może słownik przeczytasz w kwestii interpunkcji? Nie zaszkodzi, a może pomóc ( oczywiście to tylko rada). Pozdrawiam
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 27 lutego 2013, 08:37
a to jest wiersz? myślałam, że opowiadanie :)
492 wyświetlenia
przysłano: 2 lutego 2013 (historia)
Jakub Sroka

Jakub Sroka

27 Jarosław
30 tekstów 8 komentarzy

Inne teksty autora

***

Jakub Sroka, wiersz

Ojciec

Jakub Sroka, opowiadanie

Mróz

Jakub Sroka, wiersz

Impreza

Jakub Sroka, wiersz

***

Jakub Sroka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło