rewolucja przemysłowa (wiersz)

G.Koszewska

korporacyjne zasady równości wolności i braterstwa

osiadają jak poddany działaniu zbyt wysokiej temperatury

ebonit pajęczynią siecią w architektonicznym złączeniu

trzech wymiarów czwarty jest nadal ponadczasowy

 

[nie podda się nigdy]

 

ujednolicenie wytycznych kontrole wspólny horyzont

czasowy skupienie skojarzeń w pryzmacie rozdzielników

uchwał i zarządzeń pozbawia człowieczeństwa

co rano apel[ujemy] mimo to pierwiastek ludzki zanika

 

[skończyły się żarty z planów czteroletnich]

 

wbudowana kanalizacja z obowiązkowym filtrem przeciw szpiegostwu

przemysłowemu niszczarki likwidujące ślady przeterminowanej

działalności dotyka to i nas przed wyjściem dokonujemy

obowiązkowego czyszczenia mózgu

 

[nie ma to jak lojalność]


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
506 wyświetleń
przysłano: 19 lutego 2013 (historia)
G.Koszewska

G.Koszewska

44 Poznań
10 tekstów 30 komentarzy

Inne teksty autora

Mania prześladowcza

G.Koszewska, opowiadanie

mój weekend z edith

G.Koszewska, wiersz

olśnienie

G.Koszewska, wiersz

mapa i terytorium

G.Koszewska, wiersz

Inwazja

G.Koszewska, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło