o zwyczaju (wiersz)

Evit-ka

miewam zwyczaj zaglądać do lustra
ale ukradkiem
przypatruję się wtedy
własnemu odbiciu
i przez życie obiciu

jestem i mnie nie ma
bo dla siebie samej
stanowię tylko odwróconą podobiznę
i to na powierzchni płaskiej
za gładkiej w dodatku i zbyt zimnej
jak na moje sobie i życiu wyobrażenie

dla pewności koryguję obraz w oczach
ale nie moich czy męskich -
najlepsze są oczy innych kobiet
starszych i młodszych ode mnie
dają wymiar i pełniejszy i prawdziwszy
„o zwyczaju”  miewam zwyczaj zaglądać do lustra ale ukradkiem przypatruję się wtedy własnemu odbiciu i przez życie obiciu  jestem i mnie nie ma bo dla siebie samej stanowię tylko odwróconą podobiznę i to na powierzchni płaskiej za gładkiej w dodatku i zbyt zimnej jak na moje sobie i życiu wyobrażenie  dla pewności koryguję obraz w oczach ale nie moich czy męskich - najlepsze są oczy innych kobiet starszych i młodszych ode mnie dają wymiar i pełniejszy i prawdziwszy

wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
+plus mechanik tomek zimakowski
+plus mechanik tomek zimakowski 25 kwietnia 2013, 12:20
Jakaś Ty "mądra" . ale nie przekonałaś . Ani trochę .
abojawiem 25 kwietnia 2013, 14:00
no właśnie, nie ma się co przeglądać w oczach mężczyzn, a przynajmniej niczego (sensownego) kobieta nie dowie się o sobie
454 wyświetlenia
przysłano: 25 kwietnia 2013 (historia)
Evit-ka

Evit-ka

59 Warszawa
8 artykułów 619 tekstów 96 komentarzy 1 tekst piosenki

Inne teksty autora

MENDEL 2

Evit-ka, wiersz

z łakomstwa

Evit-ka, wiersz

MENDEL....

Evit-ka, wiersz

on - ten bezcelowy

Evit-ka, wiersz

anioły odbite

Evit-ka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło