Droga (wiersz)

Konrad Koper

Idę  do ojca.

Powoli zmierzcha.

Zgubiłem drogę w lesie.

Przechodzę  przez grzęzawisko.

 

W nocy coś na mnie czyha.

Obawiam się o swoje życie.

 

Wierzę, że odnajdę jeszcze drogę.

Wiara podobno czyni cuda.

 

 

 

 

 


słaby 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 1 maja 2013, 20:12
Alegoria
abojawiem 1 maja 2013, 20:37
każdy idzie, tylko nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale grunt że idzie
Mithril
Mithril 1 maja 2013, 21:16
...gniototwórstwa ciąg dalszy
El Variachi 3 maja 2013, 00:10
Uważam, że przenikliwy umysł stworzył to dzieło.
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 6 maja 2013, 08:26
za mało poezji - tu są tylko jakby obserwacje prowadzącego notatki z eksperymentu naukowaca!
314 wyświetleń
przysłano: 1 maja 2013 (historia)

Konrad Koper

37 Poznań
1 artykuł 386 tekstów 863 komentarze

Inne teksty autora

Dąb

Konrad Koper, wiersz

Nasza sprawa

Konrad Koper, wiersz

Nawiązanie

Konrad Koper, wiersz

Z życia

Konrad Koper, wiersz

Mur

Konrad Koper, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło