Literatura

zawsze młody (wiersz)

Jarosław Baprawski

nie pamiętam imion
a tym bardziej skrzydeł
które ubrałem w pióra

 

nieopatrznie
zamiast skubać szyje
trwoniłem majątek na mobile
perpetum doskonałości

 

wśród krzyku dziwek
ocaliłem jedyną menzurkę
filozoficznego kamienia

 

rań i zabijaj uczucia
nim wzrosną śledziem
i wódką

 

wstrząśnięty nie zmieszany
piję z tęsknotą
za zielonymi łąkami

 

umierając w mleczach
całujących dziecięce stopy
w biegu przed siebie


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 16 maja 2013 (historia)

Inne teksty autora

I cool
Jarosław Baprawski
Mery Lou
Jarosław Baprawski
z zeznań Baprawskiego
Jarosław Baprawski
z zeznań Baprawskiego
Jarosław Baprawski
Mery Lou
Jarosław Baprawski
w kuluarach
Jarosław Baprawski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca