na szlaku (wiersz)

Jarosław Baprawski

kiedy świat był piękny
marzyłem o ojcu
o domu

 

tak szczerze
to już nie wiem
zatarły mi się soczewki
z czasem rozmyła perspektywa

 

jeszcze do jutra
jeszcze dzisiaj
wyrzygaj

 

z wiosną
wyruszę

 

przemaszeruję jak bosy bóg
niby w pionie niby na skrawkach

 

a jednak bez lasek
gubię się w kawiarniach

 

zazdroszczę tym
którzy nie mają
nic do wzięcia

 

tyle przewaliłem
kasy i tych dusz

 

jestem żałosny


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
abojawiem 19 maja 2013, 16:46
powiedzieć o własnych słabościach (a nawet jeśli porażkach, to czy przegranych) potrafią tylko najmocniejsi
360 wyświetleń
przysłano: 19 maja 2013 (historia)
Jarosław Baprawski

Jarosław Baprawski

48 z ludu nie z lodu
415 tekstów 322 komentarze

Inne teksty autora

I cool

Jarosław Baprawski, wiersz

Mery Lou

Jarosław Baprawski, wiersz

z zeznań Baprawskiego

Jarosław Baprawski, wiersz

z zeznań Baprawskiego

Jarosław Baprawski, wiersz

Mery Lou

Jarosław Baprawski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło