45 (wiersz)

taryfiarzgazu

brrr ponieważ mamy
mieszkanie
słyszysz jak
na zewnątrz wieje
czszsz
na mieszkanie
trzeba zarobić na dworze
zima a tu
i potem można w nim
już sobie
mieszkać aż do końca
życia aż do słyszysz jak
kaloryfer
bulgocze bulbul końca bo
za oknem wiatr targa
drzewa szumią kszszsz
a my tu
bezpieczni
w cieple i aż do końca
przyłóż ucho do mojego
życia pikpik serca
przyłóż nóż
i aż do końca
brrr


wyśmienity 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
szanta
szanta 9 lipca 2013, 01:46
Fajne. Podoba mi się. Znalazłeś równowagę :)
304 wyświetlenia
przysłano: 5 lipca 2013 (historia)
taryfiarzgazu

taryfiarzgazu

111 Ziema
167 tekstów 4 nagrania 69 komentarzy

Inne teksty autora

my?lop?ot

taryfiarzgazu, wiersz

163

taryfiarzgazu, wiersz

05:49

taryfiarzgazu, opowiadanie

state of status ( I )

taryfiarzgazu, wiersz

oto (162)

taryfiarzgazu, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło