59 (wiersz)

taryfiarzgazu

ona pod
tamtą
przy rołcie
to jest
nie bardziej na
dole
szafka
jest otwarta jakieś
takie
pościelą
pomiędzy bez
sen
nie widzę sens benz
wódki
mercedes bez
ale znalazłem w plecaku
gówno kocham
ich
poza marginesem
nienawiści do
dymu do
unoszącego
siebie w toniku
z głowy
moich niedopałków który
dopijam
jak skojarzenia
strzepuję na ziemię
które
omijam


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
444 wyświetlenia
przysłano: 24 lipca 2013 (historia)
taryfiarzgazu

taryfiarzgazu

110 Ziema
167 tekstów 4 nagrania 69 komentarzy

Inne teksty autora

my?lop?ot

taryfiarzgazu, wiersz

163

taryfiarzgazu, wiersz

05:49

taryfiarzgazu, opowiadanie

state of status ( I )

taryfiarzgazu, wiersz

oto (162)

taryfiarzgazu, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło