tam, gdzie rosną poziomki (wiersz)

Dante

tam,gdzie rosną poziomki
jest ona
przykryta białym
plastikowym pokrowcem
leżąca
wylegująca
jakby w tym żywa
w tym całym owocu
i we wszystkim jeszcze głaszcze
chudobladymi rękodłońmi kota
po karku jednostajnie
jednokładnie
-okazałe omamione kocisko-
łapami głęboko zaryłe w ziemi
w bezruchu
wszyte w podmokły park,

tam,gdzie rosną poziomki
ona odchyla ramiona
i widzi-jajo wyrasta
z włosków każdej pachy,
niemrawo kwitnie
wielkości garbatego słonia
koloru brudnoróżowego,
odchyla uda
i widzi-nietoperz odlatuje-
mały braciszek genitalialny
jej rosnąca duma,
a teraz-batman siada kotu na głowie
i wraz z nim miauczy
w tym całym owocu
-serenada leżąca wylegująca-

niczego sobie 8 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
478 wyświetleń
przysłano: 31 maja 2001

Dante

39
7 tekstów
trudno coś o sobie powiedzieć obiektywnego,a subiektywnego?

Inne teksty autora

w potoku krwi

Dante, wiersz

Żiletki Żilet

Dante, wiersz

szósta rano

Dante, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło