kraków (wiersz)

karolcia

(czuć klimat - przyp. Szluger)
w nocy
krakowskiego starego miasta
mogę mieć
odrobinę siebie

mgła na floriańskiej
tak swojska
choć nie bywam tu
zbyt często

nieznajomy
uśmiech się ciepło
i dalej wpatruje się w gwiazdy
nad pustym rynkiem

w oczach
obłąkanej krakowskiej staruszki
którym strach
dał dziecinną niewinność
odbija się
prawda

niczego sobie+ 10 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
593 wyświetlenia
przysłano: 5 sierpnia 2001

karolcia

37
8 tekstów 3 komentarze

Inne teksty autora

szczury

karolcia, wiersz

miejsce

karolcia, wiersz

moja apokalipsa

karolcia, wiersz

czerń

karolcia, wiersz

kropla za kołnierz

karolcia, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło