w potoku krwi (wiersz)

Dante

( ostrzegam, krwawe - przyp. Szluger)
założył płaszczyk i wyszedł
w potoku krwi
przebrnął przez placyk szaleńców
nie oszczędzając ciepłych słów
wślizgnął się do studni
bez dna w tym dniu
paru jeszcze wchodziło
w poszukiwaniu zeschłego błota
i brnąc ciężko w pierwotnych
kamieniach studzili ogrzane
słońcem płyny mózgowe napotykając
odwapnione osocze w syriuszu
czarnoziem i świeciła jedna najmniejsza
wisząca głęboko w niebie
w potoku krwi płynęła zeszłoroczna
burza

słaby 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
411 wyświetleń
przysłano: 3 sierpnia 2001

Dante

39
7 tekstów
trudno coś o sobie powiedzieć obiektywnego,a subiektywnego?

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło