Pokój i Wojna (wiersz)

Konrad Koper

 

Podczas jasnych dni

zwykle zbieramy klejnoty

szczęście i miłość…,

odrzucamy plewy.

Biblia i kodeks są nam drogowskazem.

 

Podczas ciemnych dni, gubimy się.

-  Wyjęto drogowskazy i został chaos.

I nikt nie rozróżnia klejnotów od plewy.

 

Pragniemy by zaświecił nam  baranek pokoju.

 

 

 

 

 

 

 


słaby– 7 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 30 sierpnia 2013, 11:52
to już nie jest grafomania

to najzwyklejsze, oazowe.................................pierdolenie
Ir
Ir 30 sierpnia 2013, 22:17
Konrad, Ty tak to wszystko pleciesz na poważnie czy dla jaj?
Nawet samotność można racjonalnie spożytkować, a nie co dnia wklejać teksty na tym samym poziomie, tzn. zerowym.
abojawiem 31 sierpnia 2013, 10:25
Wiersz taki, że aż się chce żyć i nie umierać. Brawo.
Antygraf
Antygraf 6 września 2013, 00:32
Mithril, nie obrażajmy oazowego pierdolenia, okej? To jest bełkot dwulatka. Oj, wszystkich dwulatków przepraszam...
545 wyświetleń
przysłano: 30 sierpnia 2013 (historia)

Konrad Koper

38 Poznań
1 artykuł 386 tekstów 863 komentarze

Inne teksty autora

Dąb

Konrad Koper, wiersz

Nasza sprawa

Konrad Koper, wiersz

Nawiązanie

Konrad Koper, wiersz

Z życia

Konrad Koper, wiersz

Mur

Konrad Koper, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło