*** (to nie jest pytanie) (wiersz)

Reg Kehoe

"O Edypie. O Chrystusie. Źle mnie wykorzystujecie."

 

 

 

To nie jest pytanie, wejść czy nie wejść bez pytania. Jestem najgorszym z tych, którzy nigdy nie próbowali. Nie jestem dobry. W tym. Bez tego to moja brzydota, twój ból na brzegu brzucha. Brak brzegu na dłużej. Martwe mięśnie i zgadnij, czego nie czuję. Czemu nie czekam. Czas start, oni ruszają jak głodne psy, żeby mieć miłość, brać miłość, zjadać miłość. Jeść ci z ręki. Kocham cię i trzeba wielu metafor, żeby zbudować odwagę dla tego zdania. Trzeba odwagi, żeby do ciebie mówić. I cię dotykać bez pytania. Bo nie wiesz, że jesteś niezniszczalna. Nigdy nie znajdą twojego ciała. Jesteś Joanną, nie jesteś Laurą.


789 wyświetleń
przysłano: 3 listopada 2013 (historia)

Reg Kehoe

31 Marimba Queens
1 artykuł 15 tekstów 113 komentarzy
"W tej chwi­li nie wierzę ab­so­lut­nie w nic i nie mam żad­nej nadziei."

Inne teksty autora

Czekanie na

Reg Kehoe, opowiadanie

Rozwiązania w marcu 2013

Reg Kehoe, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło