Wiersz pisany powabnie (wiersz)

Wiktor Smol

 

proszę cię pozwól bym mógł zrobić coś jeszcze
pozwól – zakupy zrobię i przygotuję obiad na czas
wysprzątam cały dom i kwiaty podleję w ogrodzie
mógłbym też wziąć się za pranie
i wyprasować również bym chciał
ten kran w kuchni tak strasznie kapie
i rura pod zlewem wciąż cieknie w garażu wyłącznik
nie działa jak trzeba i czasem kopie nas prąd
i zamek w drzwiach już czas wymienić bo po co
w nim złamany dłużej tkwić ma klucz
na dachu kilka dachówek wymienię a później na spacer
wyprowadzę psa
obiecuję że wszystko to zrobię

 

tylko proszę cię bardzo wręcz błagam  
pozwól mi z łóżka już wstać
 

                                                                depresjo  
 


niczego sobie+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 19 listopada 2013, 19:21
"i wyprasować również bym chciał".............................do tego wersu "jakcięmogę",
a potem, to już się rozłazi i idzie w przegadanie...
szanta
szanta 19 listopada 2013, 20:34
A ja uważam, że od początku do końca jest dobry, nieprzegadany i tak pięknie się puentuje. Wiktor tym razem naprawdę to jest COŚ
Ata
Ata 19 listopada 2013, 22:56
a mi się czyta jakoś tak... kwadratowo, wybacz wiem, że włożyłeś pracę w ten tekst i to widać, ale nie powala
szanta
szanta 20 listopada 2013, 00:53
Opinie różnorodne :) Ja podtrzymuje swoją. Znam depresję ze swego podwórka. Dobra obserwacja :)
Mithril
Mithril 20 listopada 2013, 06:43
"szanta dzisiaj, 00:53
Opinie różnorodne :) Ja podtrzymuje swoją. Znam depresję ze swego podwórka. Dobra obserwacja :)"


nie da się przenieść depresji do jednego schematu/przypadku
a skrajność tematu niesie ze sobą odczytelnicze wymagania
i uważam, że autor...................nie sprostał samowyzwaniu
Wiktor Smol
Wiktor Smol 20 listopada 2013, 09:33
Wszystkim dziękuję za poświęcona chwilę.
683 wyświetlenia
przysłano: 19 listopada 2013 (historia)
Wiktor Smol

Wiktor Smol

Polska
3 artykuły 107 tekstów 19 prac 403 komentarze

Inne teksty autora

Rzecz idzie o święty spokój

Wiktor Smol, wiersz

Przecina je pamięć kamieni, i moja

Wiktor Smol, opowiadanie

Tam, gdzie pająki kładą się spać

Wiktor Smol, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło