My .... (wiersz)

Kinga I.

 

 

w pajęczynie nocy, uwikłani w ślady przodków,

w przeszłości bliznach, rozdrapując rany.

Przyszło nam szukać końca tęczy.

Poszukując złudnego dobra

lub choćby cienia nadziei na lepsze jutro.

 

Jesteśmy w stanie ginąć w słusznej sprawie.

Dzielnie walcząc o miejsce parkingowe.

Wyglądamy w przyszłość, licząc na zgubę sąsiada

Chcemy być pewni, że dzieciom naszym

nie zabraknie chleba powszechnego, oby lepszego

i koniecznie dietetycznego...amen.

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
szanta
szanta 22 listopada 2013, 04:19
Całkiem przyjemny wiersz, choć można się pokusić o trochę mniej popularne frazy np zmienić jakoś cień nadziei na lepsze jutro
Ir
Ir 22 listopada 2013, 10:29
"...rozdrapując...poszukując...walcząc.." - nie, nie podoba mi się.
Do tego dopełniaczówki.
Razem nie tworzą dobrego wiersza.
478 wyświetleń
przysłano: 21 listopada 2013 (historia)
Kinga I.

Kinga I.

37 z pod lasu
6 tekstów 9 komentarzy
wciąż leżakuję, dojrzewam, aby smakować jak najlepiej

Inne teksty autora

Niespodziewane 10.10.2014

Kinga I., wiersz

Paranormal

Kinga I., opowiadanie

Kto?

Kinga I., wiersz

Życzenia matki

Kinga I., wiersz

Maleńka

Kinga I., wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło