156 (wiersz)

taryfiarzgazu

 

 

w sajentyfik amerykan czytam, że padła teoria,
że to nie ksenotropowy wirus mysiej białaczki odpowiedzialny jest za sijefes,
jestem już w takim
stanie, że już nawet mało mnie to obchodzi,
jedenaście lat przy maszynie do szycia prototypu rozwiązania dla niemego serca wycia,
życie jak zmięta kulka tektury na biurku w rogu dyktościanek
za monitorem, ktoś kiedyś już też
gdzieś tak pisał, że jest już za stary na samobójstwo,
niedziela,
zrobiłem w szopie dwie nowe etykiety dla klienta na jutro rano,
odganiam natrętne myśli o odebraniu sobie życia,
a jednocześnie są tak kojące,
jak szept miłej dla ucha kobiety masującej serce,
odpycham je z żalem,
odejdźcie kochane,
no dobrze, jeszcze tylko ostatni skok z dachu,
ostatni smyczek po żyłach,
i wracam do rutyny cichej desperacji dnia
po dniu
w słonecznej dzielnicy planów pięknych pań
i zdrowych panów

 

 

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 19 grudnia 2013, 16:01
www.youtube.com/watch?v=JJ0AlNXG0lM

........................cóż
szanta
szanta 19 grudnia 2013, 23:18
Wiersz prawie dobry i spójny. Według mnie tylko to zdanie" jedenaście lat przy maszynie do szycia prototypu rozwiązania dla niemego serca wycia," ewidentnie do skrócenia i uczytelnienia go nieco i byłoby doskonale.
476 wyświetleń
przysłano: 19 grudnia 2013 (historia)
taryfiarzgazu

taryfiarzgazu

111 Ziema
167 tekstów 4 nagrania 69 komentarzy

Inne teksty autora

my?lop?ot

taryfiarzgazu, wiersz

163

taryfiarzgazu, wiersz

05:49

taryfiarzgazu, opowiadanie

state of status ( I )

taryfiarzgazu, wiersz

oto (162)

taryfiarzgazu, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło