Co do jasności (wiersz)

abojawiem

Wystarczy, że będziemy

światełkami dla siebie,

a czy to mało, czy dużo,

grunt, żeby nie dawało się

nam zgubić, chyba że

w sobie nawzajem.

 

A jeżeli moja obecność

gdzieś tam może tak

działać, o co siebie nawet

nie podejrzewam, to niech

tak jest, a czyż nie tak,

jak ktoś sobie myśli.

 

A przynajmniej tak jest

ładnie i dobrze pomyśleć.


430 wyświetleń
przysłano: 30 grudnia 2013 (historia)

abojawiem

63 abojawiem
257 tekstów 1067 komentarzy

Inne teksty autora

Mówią o niej siostra snu

abojawiem, wiersz

gdzie teraz jesteś

abojawiem, wiersz

my ludzie (a może to nie ja)

abojawiem, wiersz

nie bez ładu i składu

abojawiem, wiersz

Bez współczucia i bez litości

abojawiem, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło